Sałatka z białej fasoli z karczochami, fetą i sosem ziołowym

 

Uwielbiam tę sałatkę z białej fasoli z cytryną, karczochami, ziołami i fetą. Jest lekka, orzeźwiająca, pikantna i  sycąca. To wspaniały dodatek na każdą okazję – solo na  lunch lub wczesną kolację albo jako dodatek do pieczonej ryby. Poza tym to kilka prostych składników, które można modyfikować i zamieniać wedle uznania. Pysznie i zdrowo.

 

 

1 puszka białej fasoli
1 szklanka marynowanych w oleju karczochów
1 łyżka kaparów
1 mała czerwona cebula
grecka feta
2 łyżki pinii

sos
¼ szklanki oliwy z pierwszego tłoczenia
2 łyżeczki posiekanego czosnku
2 łyżki świeżej pietruszki, drobno posiekanej
1 łyżka suszonego oregano
2 łyżki soku z cytryny
sól do smaku
½ łyżeczki wędzonej ostrej papryki lub więcej do smaku

Fasolę odcedź i opłucz. Wymieszaj wszystkie składniki sosu.
Na patelni podpiecz orzeszki pinii na złoty kolor.
Obierz i posiekaj cebulę, pokrój karczochy i przełóż je do miski. Dodaj kapary, fasolę, pokruszoną fetę i polej sosem. Wymieszaj i podawaj.

24 thoughts on “Sałatka z białej fasoli z karczochami, fetą i sosem ziołowym

  1. Dobrze, że składniki można modyfikować. Jestem bardzo ciekawa jej smaku.

  2. Jeszcze nie próbowałam takiej sałatki, ale to może być pyszne. Chyba się skuszę 🙂

  3. Ciekawe połączenie składników. Mam ochotę ją wypróbować.. 🙂
    Miłego weekendu.

  4. Na pewno ciekawy przepis, chociaż chyba to nie moje smaki, bo nie przepadam za soczewicą.

  5. Chętnie zwrócę uwagę na tę sałatkę, dziękuję za polecenie.

  6. łał, ale super danie, z chęcią bym spróbowała, zwłaszcza, że jest tu feta 🙂

  7. Dziekuje za przepis, z przyjemnoscia wyprobuje 🙂

  8. Połączenie fasoli i feta brzmi ciekawie. Chętnie spróbuję. 🙂

  9. Wygląda naprawdę apetycznie. Sama bym z chęcią skonsumowała to.

  10. Jestem pewna, że to danie jest bardzo smaczne, chętnie wypróbuję 🙂

  11. Wędrówki po kuchni

    Bardzo ciekawy przepis, choć u mnie nikt niestety nie może jeść fasoli 🙁

  12. Super pomysł na sałatkę, na pewno go wykorzystam, ponieważ od niedawna jestem na diecie. Stwierdziłam, że w końcu czas o siebie zadbać. Odstawiłam słodycze oraz gazowane napoje i staram się jeść zbilansowane posiłki oraz pić naturalną wodę mineralną.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wyrażam zgodę na przetwarzanie adresu e-mail podanego przy rejestracji na stronie http://kuchennymidrzwiami.pl przez Annę Kamińską, zamieszkałą ul. Niezapominajki 1/1 05-500 Nowa Iwiczna w celach marketingowych, w tym również w celu marketingu bezpośredniego. Wiem, że w każdej chwili będę mógł wycofać zgodę.