Francuska tarta z truskawkami i crème pâtissière. Jak czerwiec to truskawki!

 

Na truskawki mam największy apetyt w czerwcu właśnie. Już nieco okrzepły i nabrały rumieńców. Są też aromatyczne i pachnące truskawkowymi nutami. Pod warunkiem, że kupimy je z dobrej plantacji.
Moje źródło spełnia wszelkie warunki dobrych truskawek, więc mamy ostatnio prawdziwą orgię tych czerwcowych owoców. Kąpią się w naszych pomysłach na wspaniałe desery i nie tylko.
Tę klasyczą francuską tartę przygotowałam na wizytę naszych Dzieci. Będziemy cieszyć się sobą, pogodą i truskawkowym deserem. Bo jak czerwiec to truskawki!

 

 

Francuska tarta truskawkowa
Tarte aux Fraises

ciasto
230 g  mąki pszennej bio
60 g cukru
½ łyżeczki soli
125 g masła, schłodzonego
1 duże jajko

krem
250 ml mleka minimum 2%
1 cukier z prawdziwą wanilią
1 duże jajko + 1 duże żółtko
2 łyżki cukru
2 łyżki  mąki pszennej bio
1 ½ łyżki skrobi kukurydzianej

500 g truskawek
2 łyżki dżemu morelowego*

 

 

Zrób spód – Pâte sablée
Wymieszaj w misie miksera mąkę, cukier i sól. Dodaj masło pokrojone w kostkę i mieszaj palcami lub za pomocą robota, aż uzyskasz kruchą konsystencję i kawałki masła wielkości grochu będą nadal widoczne. Dodaj jajko i mieszaj, aż ciasto z grubsza połączy się w kulę.  Owiń ciasto folią i schłódź przez co najmniej 30 minut.
Rozgrzej piekarnik do 180 ° C z rusztem pośrodku.
Formę o srednicy 23 cm wysmaruj masłem. Przenieś ciasto na posypany mąką blat i rozwałkuj w kształt koła ośrednicy 31 cm. Przenieś ciasto na formę. Odetnij nadmiar ciasta i nakłój widelcem  spód. Wyłóż wierzch spodu ciasta folią lub pergaminem i umieść na nim ciężarki  lub suszoną fasolę, aby ciasto nie nadęło się podczas pieczenia.
Piecz spód przez 20 minut. Ostrożnie wyjmij pergamin  i piecz przez kolejne 10 minut, aż brzegi ciasta będą lekko złote. Odstaw aby całkowicie ostygło.

Zrób crème pâtissière. W garnku na średnim ogniu rozgrzej mleko i cukier waniliowy. W misie miksera wymieszaj jajko, żółtko i cukier, aż będą puszyste. Wmieszaj mąkę i skrobię kukurydzianą. Gdy mleko się gotuje, wlej je do jajek i ubijaj, aż do połączenia.
Przenieś  krem z powrotem do rondla, od czasu do czasu zamieszaj i zdejmij z ognia, gdy tylko zacznie gęstnieć i bąbelkować. Wlej go do czystej miski i przykryj  ​​folią, aby nie powstał kożuch. Odstaw na bok, aby krem całkowicie ostygł.

Złóż tartę.  Ciasto połóż na talerzu do serwowania. Rozłóż crème pâtissière na jego spodzie. Umyj, odcedź i wysusz truskawki. Delikatnie umieść je na kremie w okrągły wzór.
Rozgrzej dżem morelowy  przez 15 sekund i w razie potrzeby przepuść go przez sitko o drobnych oczkach aby pozbyć się kawałkiów owoców. Delikatnie posmaruj dżemem truskawki. Schłodź tartę przez co najmniej godzinę przed podaniem.

* dżem morelowy jest we Francji powszechnie używany do szklenia tart. Ale dobry będzie także malinowy czy truskawkowy.

Quiche z bobem, ziołami i migdałami. Fragment

 

Mama sama robiła zakupy. Sprawiało je to przyjemność, a szczególną słabość miała do wielkich supermarketów. Dziewczyna, która podczas wojny potrzebowała kartki żywnościowej, by zdobyć odrobinę masła, teraz mogła pchać przed sobą wózek i korzystać do woli z obfitości towarów. Uwielbiała też małe wiejskie jarmarki. Regularnie bywała w Morges, małym miasteczku w pobliżu La Paisibile, gdzie kupowała swoje ulubione produkty organiczne – rzadkość w tamtych czasach – a w sklepie z serami nabywała nadzwyczajny tomme vaudoise, który był głównym punktem naszego comiesięcznego rytualnego ‚szwajcarskiego obiadu’. W dni targowe główną ulicę zapełniały wozy rolników i hodowców zwierząt, wyładowane świeżymi towarami. To było wydarzenie, w którym mama, będąc w Szwajcarii, zawsze brała udział, choćby tylko po to, by się dowiedzieć, jakie nowe plony przyniosła kolejna pora roku. (…)
* Audrey w domu – Luca Dotti luigi Spinola

 

 

Quiche z bobem, ziołami i migdałami

180 g mąki orkiszowej jasnej bio
100 g masła schłodzonego, pokrojonego w kostkę
½ łyżeczki soli
3 łyżki zimnej wody
1 jajko z wolnego wybiegu

350 g wyłuskanego młodego bobu
1/2 szklanki całych migdałów bez skórki
250 g ricotty
150 g jogurtu greckiego
30 g startego parmezanu
3 jajka z wolnego wybiegu + 1 do posmarowania quiche
szczypta gałki muszkatołowej
sól i pieprz do smaku
świeże zioła: lubczyk, oregano, koper, szczypiorek

Do misy miksera przesiewam mąkę i sól, dodaję masło i miksuję na najniższych obrotach, aż powstaną kruszyny. Wtedy dodaję jajka i wyrabiam ciasto na najniższych obrotach, aż zbije się w kulę. Wlewam wodę i miksuję, aż powstanie gładkie ciasto. Zawijam je w folię spożywczą i trzymam w lodówce co najmniej godzinę.
Tortownicę o średnicy 23 cm wykładam papierem do pieczenia, który lekko natłuszczam masłem. Ciasto wałkuję na placek o większej średnicy od średnicy formy , aby jego brzegi wystawały poza krawędź formy. Odstawiam do lodówki na kolejne 30 minut. Piekarnik nagrzewam do temperatury 180 st. C. Bób gotuję w osolonym wrzątku 5-8 minut i odsączam na sicie. Migdały kroję na grube kawałki i wkładam do miski, dodaję ricottę, jajka, jogurt i parmezan. Doprawiam solą, pieprzem i gałką muszkatołową, wrzucam 3/4 ilości bobu i posiekane zioła. Mieszam na gładką masę. Ciasto wyjmuję z lodówki i jego spód nakłuwam widelcem. Wykładam masę z bobu, wyrównuję wierzch i posypuję resztą bobu. Wystające brzegi ciasta zwijam do środka. Całość smaruję rozkłóconym jajkiem. Piekę 40 – 45 minut, aż masa się dobrze zetnie a ciasto nabierze złotego koloru. Podaję na ciepło, kiedy quiche nieco przestygnie – będzie się wtedy lepiej kroić. Quiche można jeść też na zimno. Jest doskonałym posiłkiem na wynos.