Arbuz, tofu i rukiew wodna. Sałatka i Murakami

 

Czasami kłamię.
Ostatnio skłamałem w zeszłym roku.
Nie cierpię kłamstw. Można powiedzieć, ze kłamstwa i milczenie to dwa najpowszechniejsze grzechy współczesnego społeczeństwa. Naprawdę często kłamiemy i bez przerwy popadamy w milczenie.
Ale gdybyśmy przez cały rok nieustannie mówili i mówili tylko prawdę, prawda utraciłaby wartość.

Haruki Murakami – Słuchaj pieśni wiatru

 

 

Sałatka z arbuzem, tofu i rukwią wodną

miąższ arbuza pokrojony w kostkę (bez pestek)
wędzone tofu pokrojone w kostkę
rukiew wodna
czarny sezam
sos rybny 1 łyżka
sos sojowy 1 łyżka
mirin 1 łyżka

W miseczce łączymy sos rybny, sojowy i mirin. Odstawiamy.
Kostki arbuza i tofu wkładamy do miski. Dodajemy opłukaną i osuszoną rukiew wodną i posypujemy sezamem. Mieszamy delikatnie i polewamy sosem.

Pomidorowe love z burratą i ziołami. Tu i teraz

 

Po wielu latach patrzenia w przeszłość i przyszłość wreszcie dostrzegam teraźniejszość.
Bo cóż może być ważniejszego niż TU i TERAZ.
Przeszłości nie da się już zmienić, naprawić, ani się w nią przenieść.
Przyszłość jest niewiadomą, powinniśmy o nią zadbać, ale nie powinna nas niepokoić.
Myśląc o tym co było i o tym co dopiero będzie tracimy to co właśnie jest.
A to co zwie się szczęściem to właśnie ta obecna chwila.
Ta emocja. Ten uśmiech. To lato. Ten obraz. Ta myśl. Ten owoc.
TU i TERAZ.

 

 

Własnie zaczął się czas pysznych pomidorów. Ciepłe i słoneczne lato bardzo im sprzyja. Potrzeba zaledwie kilka składników, aby skomponować wyjątkowy posiłek i cieszyć się nim w letnich okolicznościach przyrody.

Pomidorowe love z burratą i ziołami

2 pomidory Gargamele
2 pomidory ananasowe
garść pomidorów kokatajlowych
garść liści bazylii: czerwonej, greckiej i tajskiej
1 cebula dymka
włoski ocet balsamiczny jak najlepszej jakości – mój 15 letni
sól w płatkach i świeżo mielony pieprz
1 burrata
2 łyżki oliwy EV

Pomidory myjemy, osuszamy i kroimy na cienkie plastry. Układamy je od razu na talerzu. Liście bazylii i dymkę drobno kroimy i posypujemy pomidorowe plastry. Burratę wyjmujemy z opakowania i rozrywamy ją na pół. Układamy obok pomidorów. Wszystko polewamy octem balsamicznym i oliwą, posypujemy solą i pieprzem.