Sty 252016
 

 

DSC_0638
 

 

 

Zimowy tymianek…
Kiedy wyciągałam go spod śniegu, donica z ziołami wyglądała jak wielka biała czapa.
Ale dzielne listki tymianku, rozmarynu i szałwii żyły!
Niesamowite, jak oparły się mrozom i zimnym zawieruchom.
A lubią przecież zupełnie inne klimaty. Jak ja.
Czyli przetrwanie. Tak, byle dalej ku lepszej pogodzie.
Odgarnęłam śniegową pierzynę i zerwałam delikatne gałązki tymianku.
Jego listki pachniały, zachowały swoj aromat, i dodałam je do pasty, ktorą robiłyśmy razem z Sylwią.
Makaron na dwa blogi. Koniecznie więc zajrzyjcie do Domu wina i oliwy.
Będzie pysznie!

 

 

DSC_0645-001
 

Linguine al nero di seppia con gamberi e funghi
Linguine z sepią, krewetkami i grzybami
przepis dla 4 osób z włoskiej gazetki ‚F’ ( Femina)

320g linguine z sepią
300g świeżych krewetek
200g shiitake
200g malutkich pieczarek
300g pomidorków mini
2 gałązki świeżego tymianku
2 ząbki czosnku
1/2 kieliszka białego wina
oliwa EV
sól

Na płytę wstawiamy duży garnek z wodą, solimy i gotujemy linguine 8-10 minut.
Na patelnię wlewamy łyżkę oliwy i wrzucamy obrany i zgnieciony czosnek, podgrzewamy aż się zezłoci i zdejmujemy z patelni. Dodajemy pokrojone grzyby – pieczarki na plasterki, shiitake na pół, solimy, wlewamy wino i podgrzewamy, aż wino lekko odparuje. Dodajemy pomidroki przekrojone na pół i dusimy ok. 10 minut.
Dokładamy obrane i pozbawione jelit krewetki, solimy i podgrzewamy ze wszystkimi składnikami 2-3 minuty.
Dodajemy odcedzony makaron i listki tymianku, mieszamy i podajemy.

Do tego dania podałyśmy Prosecco z Aziendy Rebuli.
U mnie Valdobbiadene Superiore DOCG Extra Dry. Wino owocowe, rześkie i zdecydowanie musujące. Idealne jako apperitif, do zup strączkowych, owoców morza, makaronów, dań z sosami mięsnymi, delikatnych serów i świeżych mięs.

 Posted by at 19:59

  20 komentarzy to “Linguine z sepią, krewetkami i grzybami. Pasta e Vino!”

  1. Ale piękne zdjęcia! Dziękuję za kolejne pyszne gotowanie. Juz nie mogę sie doczekac nastepnego!! A prosecco do tego makaronu – rewelacja!

     
    • Sylwia,
      dziękuję.
      Prosecco wspaniale smakuje z tym daniem.
      I ja już czekam na następne nasze samkowite chwile!

       
  2. Pyszności! Makaron w takim wydaniu jest idealny!
    Byle do wiosny 🙂 Słonka!

     
  3. Kusząco pysznie.

     
  4. Rewelacja, nie mogę się napatrzeć 🙂

     
  5. Pyszne! Jestem ciekawa jak moje zioła w takim razie, aż musze po przyjściu do domu iść sprawdzić;-)

     
  6. Anuś nie powinnam do Ciebie zaglądać po kolacji, bo znów robię się głodna. Istne cudo wyczarowałaś … i ten czarny makaron – Kochana zachwyciłas mnie:)

     
  7. Dostałem ślinotoku 😀

     
  8. Cudnie, smacznie i kolorowo, a do tego widzę, że mamy takie same kieliszki. Chyba że gdzieś w zaciszu mojej kuchni jednak ta pełna patelnia stoi 🙂

     
    • Dżemdżus, dziękuję.
      Danie polecam, razem z prosecco rzecz jasna!
      A kieliszki babcine. Bardzo jestem do nich przywiązana.
      Sprawdź, może gdzieś u Ciebie zawieruszyła się moja patelnia, kto wie…

       
  9. Aniu – wspaniałe danie 🙂 Bardzo apetyczne i łączące różne aromaty 🙂 pozdrawiam

     
  10. Ależ smakowicie to wygląda 🙂

     

Sorry, the comment form is closed at this time.