Mantovane, bułki z Lombardii w lipcowej Piekarni

 

Mantovane / Mantovanine to popularny włoski chleb z Lombardii, wypiekany tradycyjnie w mieście Mantua. To niezwykłe miasto urzeka swoim pięknem, a w 2016 roku jego stara część została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Spacer po uliczkach tego uroczego miasta to niezapomniane przeżycie.
Mantovanine to bardzo powszechny tam wypiek, sprzedawany od supermarketów, poprzez sklepy i sklepiki z artykułami spożywczymi. Lombardczycy jedzą go ze wszystkim – z Nutellą, szynką Parmeńską, wędzonym łososiem, z masłem i dżemem.
Moim ulubionym dodatkiem do Mantovane jest włoska Mortadela z pistacjami, skropiona cudowną włoską oliwą. A sam chleb ma lekko chrupiącą skórkę i miękki, pyszny środek.

 

 

Montovane
Przepis  z bloga Strawberries and lemon

Składniki na 8 sztuk
400 g mąki 00 albo chlebowej
100 g mąki 0 (lub Manitoba) albo chlebowej
3 g suchych drożdży
30 g smalcu (lub masła)
10 g soli
1 łyżeczka syropu słodowego (lub cukru)
240-250 g wody

Przygotowanie
W misce miksera (lub w dużej misce, jeśli ugniatasz ręcznie) umieść wszystkie suche składniki, do których dodaj smalec (masło) i wodę. Ugniataj, aż uzyskasz jędrne i nieklejące się ciasto (trochę bardziej miękkie niż na zwykły makaron jajeczny). Teraz zagniataj ręcznie przez 1 minutę, na blacie, przykryj miską i odstaw na 15 minut.

Zważ ciasto i podziel je na 8 kawałków o jednakowej wadze. Uformuj kulki i przykryj ściereczką.

Weź kawałek ciasta i rozwałkuj je wzdłuż (za pomocą maszyny do makaronu lub wałka do ciasta). Jeśli ma tendencję do rozszerzania się, zagnij końce do wewnątrz i ponownie rozwałkuj, tak aby uzyskać długie paski o jednakowej szerokości. Patrz filmy na blogu. Potem je zroluj.

W ten sam sposób postąp ze wszystkimi kawałkami ciasta, ułóż je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, przykryj i pozostaw do wyrośnięcia na godzinę – półtorej.

Rozgrzej piekarnik do 200 ° C.

Zrób mocne nacięcie wzdłuż długości bułek, dość głębokie, a następnie natychmiast piecz przez około 30 minut, aż lekko się zrumienią.

Pozostaw do ostygnięcia na ruszcie.

  • Użyłam mąkę chlebową T650 i świeże drożdże – 6 g

Mantovanine na blogach:
Dom z mozaikami
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Moje małe czarowanie
Ogrody Babilonu

16 thoughts on “Mantovane, bułki z Lombardii w lipcowej Piekarni

  1. Amber, Twoje bułeczki zachwycają smakiem, słonko u nas jest więc tylko brakuje Mortadeli z pistacjami! Bardzo udana lipcowa piekarnia, pozdrawiam!

  2. Pięknie się upiekł nasz włoski chlebek 🙂 Dziękuję za gorące tym razem wypiekanie ale jakże pyszne i owocne 🙂
    Czym robiłaś nacięcia że tak figlarnie wyszły? super.
    Mój wypiek:
    https://www.mojemaleczarowanie.pl/2022/07/chleb-mantovane-wprost-z-woskiej.html

    • Post Author Amber

      Dorota, nożykiem nacinałam. Gorąco jest wszędzie, ale chleb się piecze cały czas. Nie narzekam nigdy na ciepło i słońce.
      Dziękuję za lipcowe spotkanie w Piekarni.

  3. Twój wypiek wygląda wspaniale, trochę zazdroszczę bo mój wygląda bardziej, bardziej jak klops, hahahaha, ale nic to , grunt że piekłam w tak doborowym , choć wirtualnym towarzystwie. Mój wypiek :
    https://www.domzmozaikami.pl/2022/07/zaproszenie-do-lipcowej-piekarni-amber-buleczki-montovani-czyli-prosze-nie-regulowac-odbiornikow-bo-przecielam-bulki-wszerz-zamiast-wzdluz/

    • Post Author Amber

      Alu, Twoje bułki są wspaniałe! Pięknie Ci urosły. Naprawdę Ci zazdroszczę.
      Moje jak paluchy…ale pyszne.

  4. Wyglądają niezwykle ciekawie i bardzo apetycznie,

  5. Wspaniale wyglądają Twoje bułeczki – jak z książki kucharskiej !!! I oczywiście bardzo ciekawy przepis i powoli zapominam o realnym podróżowaniu – wystarcza mi kuchenne 🙂

    • Post Author Amber

      Guciu, dziękuję. A ja zaczynam coraz bardziej tęsknić za podróżowaniem, chociaż różne sprawy mi na to nie pozwalają…

  6. Piękne te bułeczki:-) Niestety tym razem byłam daleko na urlopie i akurat w weekend wracałam. Jednak na pewno upiekę je, bo wyglądają cudnie!

  7. Urocze!
    Z przyczyn niezależnych ode mnie, nie upiekłam ich na czas, ale jutro zamierzam nadrobić zaległości, bo kuszą mnie bardzo. 🙂

  8. Ależ bym takie bułki zjadła! Wyglądają przesmakowicie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wyrażam zgodę na przetwarzanie adresu e-mail podanego przy rejestracji na stronie http://kuchennymidrzwiami.pl przez Annę Kamińską, zamieszkałą ul. Niezapominajki 1/1 05-500 Nowa Iwiczna w celach marketingowych, w tym również w celu marketingu bezpośredniego. Wiem, że w każdej chwili będę mógł wycofać zgodę.