Czerwona kapusta kiszona w soku z ogórków. Domowa fermentacja

 

Czerwonej kapusty nie kiszę na zapas, tylko partiami w miarę potrzeby. Skończymy jeden słoik i nastawiam kolejny.
Raczymy się naturalnymi probiotykami chrupiąc z lubością czerwone liście. Często jako przekąskę w ciągu dnia.
Tym razem nie zrobiłam specjalnej solanki, tylko wykorzystałam sok z kiszonych ogórków, którego nie wypiliśmy. Zatem korzyść podwójna!
Przypominam, że kiszone warzywa:
– oczyszczają jelita
– odżywiają – zawierają witaminy, minerały i dobre bakterie
– wspierają odporność – na co dzień i po leczeniu np. antybiotykami
– są pyszne – uzupełniają dietę, są dodatkiem do różnych potraw lub samodzielnym posiłkiem.

 

 

Czerwona kapusta kiszona w soku z ogórków
1/2 główki czerwonej kapusty eko
sok z domowych kiszonych ogórków
2 cm świeżego imbiru
1/2 główki czosnku eko
2 liście laurowe
1 łyżeczka kminku
5 ziaren czarnego pieprzu
3 ziarna ziela angielskiego

Kapustę oczyszczam z zewnętrznych liści i kroję na spore kawałki. Układam w słoju, dodaję przyprawy, obrany imbir i czosnek. Zalewam sokiem z ogórków. Trzymam 2 doby w kuchni i odkręcam codziennie pokrywkę, aby wypuścić gazy. Potem wynoszę słoik z kapustą do domku na tarasie i zostawiam ją tam na tydzień. Po tym czasie jest gotowa do jedzenia.

38 thoughts on “Czerwona kapusta kiszona w soku z ogórków. Domowa fermentacja

  1. Aniu, bardzo zaskoczył mnie Twój przepis, to kiszenie w soku z ogórków. Koniecznie muszę go wypróbować, Ogórków zjada się u mnie dużo, więc soku dostatek. Bardzo podobają mi się też dodatki, które są w Twojej kiszonce, a całość wygląda świetnie … jutro robię :)))
    Pozdrawiam serdecznie, Agness 🙂

    • Agness, cieszę się, że tak pozytywnie Cię zaskoczyłam.
      Oczywiście koniecznie spróbuj. Na pewno bardzo polubisz.
      Pozdrowienia!

  2. Ciekawy przepis, nie robiłam w ten sposób czerwonej kapusty, będę musiała spróbować

  3. Soku z ogórków nie mam nigdy w zapasie, bo mąż cały wypija;-) Ale na taką kapustę mam ogromną ochotę. Jak zrobię z normalnej solanki to dłużej mi to zapewne zajmie, ale będzie dobrze? Ach już bym chciała pochrupać:-)

  4. Aniu, rewelacyjny pomysł! Sok z ogórków wypijam, ale niestety nie zawsze… Następnym razem wypróbuję zakisić kapuchę w ten sposób, tym bardziej, że czerwoną też kiszę na bieżąco 🙂 … i podoba mi się jeszcze dodatek imbiru!

  5. Uwielbiam czerwoną kapuste, a pomysl na jej kiszenie w soku z ogórków jest naprawdę przedni.
    Koniecznie muszę spróbować (i to co mi sie bardzo podoba, że nie potrzeba robic większych ilości).

    Ściskam

    • Renata,
      bardzo Ci polecam. Cieszę się, że skorzystasz z przepisu.
      Robię małe ilości kilku różnych kiszonek i mamy urozmaicenie.

  6. taka forma czerwonej kapusty, to dla mnie nowość. Wygląda na pyszną!

  7. Pomysł genialny! Zrobię jutro! Mam wszystko czego mi trzeba. Ja zazwyczaj kiszę buraczki na sok, bo jest u nas pity codziennie i wymyśliłam, że ukiszę buraki z kapustą, bo to by dawało jeszcze więcej witamin… Myślałam, że jestem „wynalazczynią tego pomysłu”, ale okazało się, że w Gruzji już to robią od wieków. Tak czy tak się skusze 🙂

    • Iwona, kiszę prawie wszystko – warzywa, owoce, kwiaty.
      Buraki to u mnie codzienność, z kapustą również.
      Trzeba rozszerzać swoje horyzonty kulinarne.

  8. Ja chcę taka kapustkę 🙂 czerwonej nie kisiłam. Ogórków domowo kiszonych mam mnóstwo – wody wiec jest pod dostatkiem. Przepis muszę wypróbować również przez wzgląd na imbir, który kocham i oczywiście zdrowotne korzyści.

  9. kapusta kiszona jest przepyszna , przyznaję ze w soku z ogórków jeszcze jej nie kisiłam(ale pestki dyni to tak ), ale pomysł jest świetny i wykorzystam

  10. Aniu i mnie zaskoczyłaś tym przepisem, człowiek całe życie się uczy 🙂 lubię czerwona kapustę i ciekawa jestem tego smaku. Od jakiegoś czasu popijam sok z kiszonych buraków, który smakuje mi bardzo to myślę że kapusta też zrobi na mnie wrażenie 🙂

  11. Ja zwykle sok wypijam… poświęcę się i wypróbuję Twój przepis, ogromnie jestem ciekawa smaku 🙂

  12. Widziałam już Twoją kapustę na facebooku i straszliwie mnie zaintrygowała. Jestem tak bardzo ciekawa jej smaku, że na bank zrobię! To będzie pyszny i zdrowy dodatek nie tylko do obiadu 🙂

  13. Kiszonki to samo zdrowie, a domowe to dopiero rarytasik.
    Kiszę ogórki i zazwyczaj z wody gotuję zupę…
    Czas spróbować Twojego sposobu jej wykorzystania 🙂
    Przepis naprawdę prosty i kuszący.

  14. Moja mama regularnie coś kisi, ja w domu nie mam za bardzo warunków. Przyznam, że czerwonej kiszonej kapusty nigdy nie jadłam. Białą bardzo często. W sumie nie wydaje się to trudne ani bardzo czasochłonne i skoro można zrobić na bieżąco to chętnie zrobię sama.

    Mam tylko pytanie, czy wystawić na balkon na te dwa dni mogę? Nie mam tarasu, a rozumiem, że chodzi o odpowiednią temperaturę. 🙂

    • Felicja,
      każdy ma warunki na ukiszenie słoika kiszonki.
      Możesz wystawić na balkon lub trzymać na kuchennym parapecie – wtedy codziennie trzeba odkręcać pokrywkę i wypuszczać gazy.
      Sama spróbujesz i stwierdzisz jaki stan kiszonki najbardziej Ci odpowiada.
      Powodzenia!

  15. Przepis i pomysł rewelacyjny z takim się jeszcze nie spotkałam, kiszone ogórki czasem robię także myśle źe dam radę

  16. Świetne. Ja uwielbiam kiszonki. Jestem fanką kiszonych ogórków… Niestety muszę je wozić z Polski(domowej roboty), lub kupować w polskim sklepiku tutaj. W tym roku spróbuję posadzić u siebie w ogródku. Ale czerwona kapusta jest, zrobię sama solankę i zobaczymy co wyjdzie. Dziękuję za przepis. Urozmaici zimowy jadłospis.

    • AniuM,
      polski sklepik to jest super sprawa!
      We Włoszech kisiłam ogórki – przywoziłam suchą mieszankę przypraw do kiszenia i nie było problemu.
      Kapusta w solance na pewno Ci wyjdzie. Robiłam ją nie raz.
      Trzymam kciuki!

  17. Moja koleżanka ostatnio robiła taki eksperyment jak to ładnie nazwała i w soku z ogórków zakisiła paprykę

    • Paulina, w soku z ogórków kisiłam już wiele warzyw.
      Papryka nie jest dla mnie zaskoczeniem, choć bardziej smakuje mi w solance.

  18. Kiszone ogórki lekarz polecał mi na wzmocnienie odporności i nie tylko takiej przy przeziębieniu, ale na problemy z układem moczowym i dolegliwościami intymnymi. 🙂 Także samo zdrowie 🙂

  19. Ciekawy przepis i chętnie go wypróbuję. Kiszonki szczególnie dobrze działają na mój układ trawienny. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wyrażam zgodę na przetwarzanie adresu e-mail podanego przy rejestracji na stronie http://kuchennymidrzwiami.pl przez Annę Kamińską, zamieszkałą ul. Niezapominajki 1/1 05-500 Nowa Iwiczna w celach marketingowych, w tym również w celu marketingu bezpośredniego. Wiem, że w każdej chwili będę mógł wycofać zgodę.