Szparagi i woreczki szczęścia. Majowe śniadanie

 

 

Środek maja nie zachwyca. Deszczowo i zimno. Zamilkły ptaki, a bure chmury wiszą nad miastem.
Kwiaty mniszka złożyły się do środka, szczęśliwe ślimaki uprawiają jogę na mokrych liściach – im taki stan pogody bardzo służy.
Z trudem udaje mi się wyciągnąć yorkie spod kołdry. Patrzy na mnie z wyrzutem…
Piję szybką kawę na mokrym tarasie. Będę miała gościa na śniadaniu.
Pęczek szparagów i woreczek szczęścia. Taki majowy zestaw stanie na moim stole.

 

 

Szparagi i woreczki szczęścia
dla dwóch osób

1 pęczek młodych szparagów
2 burraty
2 łyżki klarowanego masła
2 łyżki oliwy z pierwszego tłoczenia
2 łyżeczki cytryny
sól morska i pieprz do smaku

Szparagi blanszujemy na patelni na maśle klarowanym – 5 minut z obu stron. Przekładamy na talerze. Burraty rozrywamy na pół i kładziemy obok. Polewamy je oliwą i cytrynowym sokiem. Posypujemy świeżo mielonym pieprzem i solą morską. Gotowe!

12 thoughts on “Szparagi i woreczki szczęścia. Majowe śniadanie

  1. takie śniadanie mogłabym jeść cały maj:)

  2. Szparagi choć takie pyszne to nadal niedoceniane.

    • Post Author Amber

      Anna,
      naprawdę? Teraz już są wszędzie dostępne, więc nie można się tłumaczyć ich brakiem…

  3. O, takie śniadanie choć odrobinę wynagrodzi ten zimny maj.

  4. Ale mi narobiłaś smaka…:-)

  5. O tak! Prawdziwe szczęście!
    Doskonałe połączenie, wspaniale tak zacząć dzień!
    Miłego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wyrażam zgodę na przetwarzanie adresu e-mail podanego przy rejestracji na stronie http://kuchennymidrzwiami.pl przez Annę Kamińską, zamieszkałą ul. Niezapominajki 1/1 05-500 Nowa Iwiczna w celach marketingowych, w tym również w celu marketingu bezpośredniego. Wiem, że w każdej chwili będę mógł wycofać zgodę.