Zupa z dyni z fenkułem i chrzanowym mascarpone. Po szerokim stawie pływają łabędzie!

DSC_0235
 

Uskuteczniam niestety niecodzienny marsz z kijami.
Poszukję znaków wiosny. Domagam się jej tropów.
Docieram nad staw i dostrzegam dobrą zmianę.
Po stawie pływają łabędzie! Wróciły i objęły w posiadanie pustą dotąd wodę.
Zima zła wygoniła je w bardziej przyjazne strony.
Jest miejsce i dla dzikich kaczek, ktore kaczym tłumem skupiają się przy brzegu.
Starsza Pani karmi je chlebem z dużej torby.
Oj wspaniale zatętnił życiem nasz lokalny staw!
Ten niewątpliwie wiosenny akcent napędza moje kroki w kierunku domu.
Kije nie nadążają…
Wyciągnę ostatnią jesienną dynię.
Wiosna zbliża się wielkimi krokami i czas zielonego tuż tuż!

 

DSC_0243
 

Zupa z dyni z fenkułem i chrzanowym mascarpone

200 g dyni muszkatołowej
1/2 bulwy kopru włoskiego
1 biała cebula
1 mały korzeń kurkumy
1 cm korzenia imbiru
1/2 litra bulionu z warzyw
2 łyżki oliwy EV
sól morska i pieprz
szczypiorek
2 łyżki mascarpone
1 łyżeczka chrzanu

Dynię kroimy w kostkę, fenkuł i cebulę w piórka. Kurkumę i imbir obieramy ze skórki. W garnku rozgrzewamy oliwę, ścieramy kurkumę i posmażamy na oliwie. Dodajemy cebulę i chwilę podduszamy. Potem dynię, mieszamy. Dokłdamy imbir i fenkuł, i wszystko razem gotujemy cały czas mieszając. Dolewamy bulion i gotujemy do miękkości warzyw. Miksujemy, doprawiamy solą i pieprzem. Mascarpone ubijamy z chrzanem, szczypiorek siekamy. Wykladamy krem dyniowy do misek. Kładziemy po łyżce chrzanowego mascarpone,  posypujemy szczypiorkiem i pieprzem.

26 thoughts on “Zupa z dyni z fenkułem i chrzanowym mascarpone. Po szerokim stawie pływają łabędzie!

  1. Pyszna zupa! Mi już niestety dawno dynie się skończyły. A co do łabędzi, to u mnie również wróciły. Jest cała masa ptactwa – 12 łabędzi i cała masa kaczek. Codziennie chodzę tam z synkiem na spacer 🙂

    • Post Author Amber

      Zuziu,
      zupa mniammmmm…
      A dynie można dalej kupić, jeżeli bardzo się chce dyniowego dania.
      Jeżeli chodzi o staw to mamy na myśli ten sam!
      Miłych spacerów.

  2. Ja też przerabiam ostatnie dynie, czas na nowe 🙂
    Wspaniała zupka!
    Słonka!

    • Post Author Amber

      Kamila,
      ale w sprzedaży ciagle są dynie!
      Można więc jeść je teraz chyba okrągły rok.
      Słońce bardzo pożądane!

  3. Bardzo ciekawe połączenie. Dynia z fenkułem – koniecznie chcę wypróbować.

  4. Przecudne miseczki. I ten chrzanowy mascarpone bardzo inspirujący, może wykorzystam ten patent na święta? 🙂

    Pozdrawiam ciepło!

    • Post Author Amber

      Evi,
      chrzanowe mascarpone sprawdziłam już wielokrotnie.
      Na święta będzie jak znalazł.
      Dziękuję!

  5. Też jeszcze w garażu stoi mi 1 dynia. Czas chyba z nią coś zrobić;-) Zupka apetycznie się prezentuje w tych czerwonych miseczkach:-)

    • Post Author Amber

      Marzena,
      to czas coś z nią zrobić.
      A moja zupa pyszna, nawet bez miseczek.
      Dziękuję!

  6. Moja wiosna już przyszła,na pąkach drzew ,w kwitnących migdałowcach ,no i słońce…zupa cudowna.

    • Post Author Amber

      Laura,
      jak Ci zazdroszczę!
      U nas póki co małe jej zwiastuny…
      Zupę polecam! Dziękuję.

  7. Mam jeszcze zamrożoną porcję dyni pieczonej. Idealnie się przyda 🙂

  8. uwielbiam dyniowe zupy, a takiej wersji jeszcze nie widziałam. wygląda bardzo smakowicie!

    • Post Author Amber

      Moja mała kuchnia,
      bardzo się cieszę, zapraszam do spróbowania.
      Jest pyszna!

  9. Zupa niezwykle interesująca 🙂 A dynia leży w spiżarni i czeka, chyba już wiem co z niej zrobię 😉 I my szukamy wiosny, oprócz śpiewających ptaków na razie nic więcej…Pozdrowienia

    • Post Author Amber

      Małgosiu,
      zupa na pewno będzie Wam smakowała.
      Dynię należy smacznie wykorzystać.
      Wiosna idzie, idzie…

  10. jak to pięknie wygląda! a smakuje pewnie jeszcze lepiej 🙂

  11. To są zdecydowanie moje smaki i do tego gęstość taka jak lubię 🙂

  12. Piękny kolor, zapisuję, bo brzmi ta zupka smakowicie 🙂

  13. Zjadłabym z chęcią taką zupkę 🙂

    • Post Author Amber

      Marzena,
      polecam bardzo. I możesz ją przygotować na każdą okazję.

Comments are closed.