Mrożona zielona herbata z melonem i kwiatami lawendy. Napój na lato!

 

Najczęściej w swoich wpisach wspominam o kawie, ale jestem także miłośniczką dobrej herbaty.
Wyszukuję ją w specjalnych sklepach, w internecie, przywożę z zagranicy i dostaję też w prezencie z różnych stron świata. Sposoby parzenia herbaty to osobna historia, którą kiedyś opiszę. Po wielu latach nauczyłam się, że nie należy trzymać się jednej utartej drogi, ale podążać za własnym smakiem i przyjemnością.
Dlatego lubię też herbatę na zimno, którą podaję latem, i która jest dla mnie tak samo ważna jak to co jemy.
Dzisiaj polecę szczególną zieloną herbatę. Nie tylko w smaku, ale i w formie.

Japan Green Kokeicha jest królową wśród zielonych herbat. Powstaje na plantacjach Japonii gdzie podczas jej produkcji stosowane są tradycyjne i unikatowe metody. Otóż liście tuż po zbiorze poddawane są selekcji – wybiera się tylko te, które wyglądają dorodnie i zdrowo, a następnie pozbawia się je ogonków i nerwów, i silnie rozdrabnia. Uzyskaną wilgotną herbacianą masę wzbogaca się niewielką ilością mączki ryżowej, prasuje i przeciska przez drobne sita. W wyniku tego procesu powstają krótkie kawałki herbaty, które przypominają swym wyglądem igiełki jodły. Mają one charakterystyczną ciemnozieloną barwę z lekko srebrzystym połyskiem. Herbata charakteryzuje się wyraźnie świeżym aromatem.

Podczas zaparzania Green Kokeicha otrzymamy żółtawozielony napar z delikatnym zmętnieniem – na skutek dodatku mączki ryżowej, o delikatnym, świeżym smaku. W czasie picia naparu wyczuwalny jest lekko cierpkawy posmak.

Japan Green Kokeicha możemy zalewać kilkukrotnie, aż do całkowitego rozpadu i rozpuszczenia igiełek suszu. Napar tej wyjątkowej herbaty dostarcza duże ilości minerałów i związków polifenolowych, które przyczyniają się do opóźnienia starzenia się organizmu.

Zielona herbata z melonem i kwiatami lawendy

1 płaska łyżka herbaty Japan Green Kokeicha
4 szklanki wody źródlanej
1/2 bardzo dojrzałego melona
3 kwiatostany lawendy
kostki lodu

Herbatę umieszczamy na sitku i zalewamy wodą w temperaturze 80 st. C. Przykrywamy pokrywką i po 3 minutach wyjmujemy sitko z herbatą (możemy ją zaparzyć ponownie), dodajemy kwiaty lawendy i odstawiamy napój do ostygnięcia. Dodajemy wtedy obrany, pokrojony na plastry melon i odstawiamy na 15 minut. Następnie wrzucamy kostki lodu i rozlewamy herbatę do naczyń. (Przed wrzuceniem kostek lodu, można wstawić napój do lodówki na 30 minut)

 

 

Sernik z owocami lata. Bąbelki z magią…

 

 

Sernik z owocami lata…
Obowiązkowy punkt na kulinarnej mapie mojego domu.
Na podwieczorek, do kawy, z kieliszkiem morelowego likieru lub musującego Prosecco.
Nad nami błękitne niebo, pod stopami nagrzane tarasowe deski i letnia sjesta…
Spokojny, leniwy dzień.
Pająk wspinający się po liściach bluszczu, biedronka na mojej stopie, cień brzozy na ścianie.
Kolejna filiżanka mrożonej kawy, kilka stron książki i porcja sernika z owocami.
Leżakowanie z widokiem na drzewa,ze słońcem pod powiekami. Letnie rozmowy o niczym.
Porcja sernika z owocami i kieliszek Prosecco…
Niepotrzebny dzwonek telefonu…, samolot nisko na naszym niebie.
Yorki wylegujące się na poduszkach i koszyk czerwonych pomidorów w kącie tarasu.
Porcja sernika z owocami lata i kieliszek Prosecco…
Wolę chyba morelowy likier. Dobrze komponuje się z tym sernikiem.
A ja wolę Prosecco, w tych bąbelkach jest jakaś magia…

 

 

Sernik z owocami lata na owsianym spodzie

podłużna forma keksówka wysmarowana masłem
żaroodporne naczynie z wodą do wstawienia do piekarnika

owsiany spód
200 g szkockich owsianych ciastek bez cukru( mogą być dowolne owsiane)
75 g miękkiego masła

masa serowa
800 g białego ekologicznego twarogu
200 g śmietany kremówki
4 jajka od szczęśliwych kur
3 łyżki skrobi ziemniaczanej
150 g cukru nierafinowanego bio
1 cukier z prawdziwą wanilią
sok i skórka z 1 cytryny
szczypta soli

owoce do dekoracji
czerwone porzeczki, borówki i jeżyny

Ciastka umieszczamy w malakserze i dodajemy masło. Miksujemy na jednolitą masę, którą wylepiamy dno keksówki i wstawiamy ją do lodówki. Piekarnik nagrzewamy do 170 st. C. Na dno wstawiamy naczynie z wodą.
Ser miksujemy z cukrem i cukrem waniliowym. Dodajemy sól, śmietanę, mąkę, jajka, skórkę i sok z cytryny. Miksujemy do połączenia składników i przekładamy do keksówki. Pieczemy aż wierzch sernika się zrumieni, ale środek pozostanie miękki – 70-80 minut. Zostawiamy w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami, aż ostygnie. Przykrywamy i wstawiamy do lodówki na całą noc. Na drugi dzień dekorujemy świeżymi owocami i podajemy.

A może  sernik wiedeński z borówkami i jeżynami? – klik!