Pizza na mieście. San Giovanni

 

Lunch, obiad lub kolacja? Albo spotkanie z Przyjaciółmi na mieście? Szukam często niezobowiązującego, ale przyjemnego i przestronnego miejsca. Z dobrym klimatem, profesjonalną obsługą i satysfakcjonującym jedzeniem. Wszystko to znalazłam w Pizzeria San Giovanni . To pizzeria z 15- letnią tradycją. Poza pizzą można tu zjeść sezonowe bruschetty, pasty, sałatki i calzone. Nie brakuje też ciekawych napojów i piwa. Pizzerie San Giovanni oferują pizze z dowozem. Lokale są otwarte od poniedziałku do soboty.

 

 

Lata praktyki na rynku i świeże składniki, to atuty lokali San Giovanni, których w Warszawie jest trzynaście. Oprócz dobrego smaku, ważna jest tutaj także jakość serwowanych dań. A ciasto w każdej pizzy jest po wyjściu z pieca chrupiące, delikatne i idealnie upieczone. Jego sekretem jest oryginalna włoska receptura, według której jest przygotowywane.

 

 

Swoją przygodę z San Giovanni rozpoczęłam w pizzerii przy Placu Niemena 1, gdzie mieści się bardzo miły lokal, usytuowany w centrum Artystycznego Żoliborza.

 

 

Pizza SICILIANA – ser, salami neapolitańskie, pieczarki, oliwki i karczochy.

 

 

Pizza SPIANATA E GORGONZOLA
sos pomidorowy, ser mozzarella, salami spianata, ser gorgonzola.

 

 

 

W pizzerii panuje przyjazny i swobodny klimat. Obsługująca mnie Pani kelnerka była bardzo profesjonalna i miła. Dziękuję Pizzaiolo, który w tym dniu przygotował dla mnie fantastyczne pizze.

Cukinia faszerowana jagnięciną i ryżem w sosie cytrynowym. Greckie lato

 

Kocham Grecję miłością absolutną. Za otwartość, jedzenie i sztukę biesiadowania. A grecka sztuka kulinarna jest dla mnie fenomenem.  Dogmatem kuchni greckiej jest sezonowość. Poszczególnych produktów używa się tu wtedy kiedy przychodzi na nie czas. Gotuje się doskonale  i dzieli jedzeniem ze wszystkimi.  Najlepiej spędza mi się greckie wakacje na wyspach, bo tam znajduję wszystko to , o czym napisałam wyżej. Te faszerowane cukinie w sosie cytrynowym jedliśmy w rodzinnej tawernie na Krecie. Właściciel z pomocą całej rodziny prowadził swoją knajpkę  z wielką dbałością i codziennie zaskakiwał nas nowym fantastycznym daniem.  Spróbujcie tych cukinii. Poezja!

 

 

Ok. 2 kg młodej cukinii
500 g mielonej jagnięciny ( ewentualnie wołowiny)
1 czerwona cebula
1 dymka
2 ząbki czosnku
1 łyżka natki pietruszki
1 łyżka koperku
3/4 szklanki ryżu
3 łyżki oliwy greckiej
sól, pieprz
500 ml domowego bulionu z warzyw lub kurczaka

sos cytrynowy
6 łyżek oliwy
3 – 4 łyżki mąki
2 duże żółtka
sok i skórka z jednej cytryny

koperek, świeżo mielony pieprz i sok z cytryny do podania

Odetnij oba końce cukinii. Dobrze je opłucz, a następnie pokrój na  około 5 cm każdy kawałek. Usuń większość środka cukinii.
Przygotuj nadzienie w misce, mieszając  mieloną jagnięcinę z posiekaną czerwoną cebulą, dymką, czosnkiem, pietruszką, koperkiem, ryżem i oliwą. Dopraw solą i świeżo zmielonym pieprzem i dobrze wymieszaj. Napełniaj kawałki cukinii, wciskając palcem nadzienie. Nadzianą cukinię ułóż ciasno w  szerokim rondlu. Wlej tyle bulionu, aby sięgał do połowy cukinii (ewentualnie dolej wody) i gotuj na średnim ogniu bez przykrycia 10 minut.
Następnie zmniejsz ogień do małego i gotuj danie pod przykryciem przez około 30 – 40 minut. Gdy płyn zmniejszy się prawie do połowy, wyłącz ogień.
Teraz zrób sos. W małym rondelku wymieszaj mąkę i oliwę na gęstą pastę. Podgrzej mieszaninę w rondelku na dużym ogniu i gotuj przez 2 minuty. Następnie za pomocą chochli zacznij dodawać po łyżce wywaru z garnka z cukiniami. Mieszaj cały czas, aż dodasz co najmniej ⅔ płynu do mąki.
W garnuszku ubij żółtka, aż będą lekko spienione. Weź łyżkę sosu, który właśnie zrobiłaś i bardzo powoli wlewaj go do jajek, cały czas ubijając jajka, aż cały sos znajdzie się w jajkach. Wlej również sok z cytryny i dodaj skórkę. Następnie wlej wszystko z powrotem do garnka z cukiniami.

Potrząśnij garnkiem, aby sos równomiernie się rozprowadził. Zmniejsz ogień, skosztuj sosu i w razie potrzeby dodaj więcej soli lub pieprzu. Gotuj jeszcze przez 2-3 minuty, aby sos połączył się z cukinią.
Zdejmij z ognia i najlepiej odstaw na 30 minut przed podaniem, aby smaki się połączyły. Podawaj ze świeżym koperkiem, świeżo zmielonym pieprzem i kilkoma kroplami cytryny. Delicious!