Arbuz i ogórek. Bazylia i mięta. Sałatka na sierpień!

 

Uwielbiam lato za wszystko! Nie przeszkadza mi upał, ani wiecznie świecące słońce. Nie narzekam na skwar, tylko cieszę się każdym dniem. Wiem, że to kiedyś przeminie i nastanie ciemność i chłód…
I będę tęsknić całym swym jestestwem za latem, jego pogodnymi porankami i obfitością.
W letni czas jadam bez planu, bez specjalnego wybierania składników i dodatków. Posiłki robię z tego co kupię i co mi się spodoba. Dopiero w domu zastanawiam się jak ubrać to w dobry zespół.
Jak smakuje arbuz z ogórkiem? Czy ktos próbował takiego mariażu?
Mnie bardzo zainspirowało to połączenie i kiedy pierwszy raz zobaczyłam tę sałatkę gdzieś w sieci, postanowiłam wykorzystać jako inspirację do własnego spojrzenia na to, co znajdzie się na talerzu.
Bo ta sałatka jest jak sierpień, kiedy można wybierać co się chce i mieć pewność, że będą to najlepsze wybory.
Jak smakuje przekonajcie się sami!

 

 

Sałatka z arbuza z ogórkiem, bazylią i miętą

500 g dojrzałego arbuza – najlepiej bez pestek
2 młode zielone ogórki
2 łyżki świeżo posiekanej bazylii
2 łyżki posiekanej mięty
3 łyżki oliwy z pierwszego tłoczenia
1 łyżeczka miodu akacjowego
sok z jednej limonki
sól i świeżo zmielony czarny pieprz do smaku

Arbuz odkrój od skóry, pokrój na kostki i włóż do miski. Ogórek pokrój na cieniutkie pasterki – można mandoliną i dodaj do arbuza. Wrzuć posiekaną bazylie i miętę. Oliwę, sok z limonki, miód, sól i pieprz wymieszaj w słoiku, aby składniki się połączyły. Sałatkę delikatnie wymieszaj i polej sosem.

Bakłażany marynowane w czosnku i cytrynie. Z jogurtem greckim i za’atarem

 

Bakłażan, oberżyna, gruszka miłości…Niesamowite warzywo, które od zarania gości na stołach Greków, Bułgarów czy Turków, nie od razu zdobyło zwolenników. Prawdopodobnie przywędrowało z Indii i początkowo było traktowane z nieufnością. Bakłażany uprawiano jedynie dla walorów ozdobnych. Kiedy trafiły już na stoły i doceniono ich doskonały smak, zostały uznane też afrodyzjakami – stąd określenie ‚gruszka miłości’.

Co zawiera oberżyna? Świeża zawiera 90 proc. wody i tylko 2 procent cukrów. Bakłażany są niskokaloryczne, ale też ciężkostrawne. Mają mnóstwo błonnika i wiele cennych składników: potas, fosfor, żelazo, wapń oraz witaminę A, C i witaminy z grupy B.

Bakłażany świetnie sprawdzają się w daniach z warzyw, ryżu oraz jako składniki past czy gulaszy. Można je smażyć, grillować i dusić. A dania, które przyniosły bakłażanowi międzynarodową sławę to prowansalskie Ratatouille i grecka musaka. Ale to piękne warzywo doskonale nadaje się również do kulinarnych eksperymentów.
Możliwości jego wykorzystania są nieograniczone!

 

 

marynata
1 łyżka posiekanej kolendry
2 ząbki czosnku, drobno posiekane
2 łyżki świeżego soku z cytryny
3 łyżki oliwy EV
1/2 łyżeczki soli

Wymieszaj wszystkie składniki i odstaw.

5-6 bakłażanów baby lub duże bakłażany pokrojone w plastry
2 łyżki oliwy EV
sól
1 szklanka jogurtu greckiego
1 łyżka za’ataru

Piekarnik nagrzej do 200 st. C. Blachę do pieczenia wyłóż papierem do pieczenia i skrop oliwą. Bakłażany baby przekrój wzdłuż i ułóż na blasze przekrojem do papieru. Skrop oliwą i piecz 20 minut.
Wystudź, przełóż do miski i zalej przygotowanym sosem. Odstaw co najmniej na 30 minut. Obracaj je w tym czasie na drugą stronę. Możesz upiec je poprzedniego dnia i trzymać w marynacie w lodówce.
Jogurt wymieszaj łyżką i wyłóż na półmisek. Ułóż bakłażany, polej sosem, posyp za’atarem i ewentualnie solą i pieprzem. Podawaj!