Slowpresso czyli kawa w rytmie slow. I ciasto z jagodami i kruszonką

 

 

 

Slowpresso to rodzinny pomysł Justyny Karamuz i jej taty Stefana –  na dobrą kawę parzoną bez pośpiechu.
Ta idea jest mi bardzo bliska i od początku śledziłam projekt Slowpresso.
Naczynie tak mi się spodobało, że musiałam je mieć. I wiem, że będzie ze mną długo.
Bo jest piękne w swojej prostocie, wygodne i parzy doskonałą kawę.
Nie wierzyłam, że kiedykolwiek porzucę swój ekspres, który robi prawie wszystko i będę z namaszczeniem celebrować dzień ze Slowpresso. Kawa ze Slowpresso jest wyjątkowo mocna i aromatyczna.
Moje naczynie będę zabierać  wszędzie, gdzie to będzie możliwe, aby cieszyć się wspaniałymi kawowymi chwilami.
Do kawowego szczęścia potrzebne jest bowiem naczynie Slowpresso, dobra mielona kawa i czajnik z gorącą wodą.
Poza tym dobry nastrój i czas, które można mieć tylko dla siebie lub dzielić z bliskimi.

Jak działa zestaw ceramiczny Slowpresso – klik!

 

 

 

Do kawy slow polecam upiec bez pośpiechu fantastyczne ciasto z jagodami. Akurat jest sezon na jagody. Kawa i jagodowy deser, czy może być coś wspanialszego latem na tarasie, na balkonie lub na wakacjach? Chwilo trwaj!

Ciasto z jagodami i kruszonką ( ucierane)

ciasto
4 jajka
80 g cukru trzcinowego bio
250 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia bio
1 cukier z prawdziwą wanilią
1/2 szklanki oleju rzepakowego
250 g jagód

kruszonka
50 g mąki
30 g masła
20 g cukru trzcinowego bio

lukier
1/2 szklanki cukru pudru
2 łyżki soku z cytryny
Połącz w naczyniu cukier z sokiem. Utrzyj i odstaw.

 

Składniki kruszonki rozetrzyj w misce i wstaw do lodówki.
Białka ubij z cukrem i cukrem waniliowym na sztywną pianę,następnie stopniowo dodawaj żółtka i ucieraj – najlepiej za pomocą robota kuchennego.
Do ciasta dolej olej i miksuj do połączenia się składników, na końcu dodaj mąkę i proszek do pieczenia, delikatnie połącz z ciastem. Wyłóż na blaszkę (24x28cm), posyp jagodami i kruszonką.
Piecz w piekarniku nagrzanym do 180 st. C ok. 30 minut – do suchego patyczka. Wyjmij na kratkę i polej lukrem.

Sernik wiedeński z borówkami i jeżynami. Hello Kaszuby!

 

DSC_0988
 

 

Na Kaszubach jesteśmy od wczoraj…
Zdążyłam już nazbierać jadalnych chwastów…
Słuchałam świerszczy grających koncert tuż za naszym tarasem…
Chodziłam boso po trawie…
Widziałam księżyc, który zamienił się w zgrabny rogalik…
Odkryłam królestwo mrówek pod starą sosną…
Widziałam słońce wpadające wieczorem do jeziora…
Piłam czerwone wino pod rozgwieżdzonym niebem…
Jadłam pierogi z kurkami z kuchni slow…
Cieszę się każdą kaszubską chwilą!

 

DSC_1000
 

Ten doskonały sernik upiekłam jeszcze w domu…
Zabraliśmy go ze sobą, aby delektować się nim w pięknych okolicznościach przyrody.
Jeżyny i borówki kupiłam po drodze na miejscowym targu.

Sernik wiedeński z jeżynami i borówkami

ciasto kruche z kakao na spód
150 g mąki pszennej
50 g bardzo ciemnego kakao
30 g cukru pudru
szczypta soli
100 g zimnego masła
1 jajko

Mąkę i kakao przesiewamy do miski, dodajemy masło, siekamy szybko nożem do momentu, kiedy ciasto będzie przypominać kruszonkę. Dodajemy jajo, cukier, sól i szybko zagniatamy. Ciasto formujemy w kulę, owijamy je folią spożywczą i schładzamy w lodówce przez godzinę – lub dłużej ( czasami ciasto przygotowuję poprzedniego dnia wieczorem i zostawiam na całą noc w lodówce).
Schłodzone ciasto bardzo cienko wałkujemy i wykładamy nim tortownicę. Schładzamy w lodówce przez 30 minut.

masa serowa
1 kg wiejskiego sera
5 wiejskich jaj
150 g miękkiego masła
1 szklanka cukru
1 cukier waniliowy
1 budyń waniliowy
1 łyżka kaszy manny
skórka i sok z dużej limonki
cukier puder do posypania sernika
300g borówek i jeżyn

Piekarnik rozgrzewamy do 180 st.C. – grzałki góra i dół.
W misie miksera miksujemy masło z cukrem.
Pojedynczo dodajemy jajka i po dodaniu każdego miksujemy do całkowitego połączenia składników.
Dodajemy ser i miksujemy do uzyskania jednolitej masy.
Następnie wsypujemy budyń i kaszę manną, i miksujemy, aż wszystkie składniki dokładnie się połączą i powstanie gładka masa bez grudek. Wlewamy sok i skórkę otartą z limonki, mieszamy.
Masę serową przekładamy do tortownicy na kruchy spód.
Sernik wstawiamy do piekarnika i od razu zmniejszamy grzanie do 120 st.C.
Pieczemy ok. 2 godziny, wyłączamy grzanie i studzimy sernik w uchylonym piekarniku, ok. 25 minut.
Sernik wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy do całkowitego wystygnięcia na kuchennej kratce – ok. 2 -3 godziny. Posypujemy go cukrem pudrem i dekorujemy jeżynami i borówkami.

 

  • Tortownicę na wszelki wypadek wyłożyłam papierem do pieczenia, ponieważ masa serowa wydawała mi się zbyt rzadka…Niesłusznie, ponieważ sernik wyszedł doskonały.