Baingan Bharta. Bakłażanowa pasta z Pendżabu w Sezonowo od A do M!

 

Baingan Bharta to pieczony na ogniu bakłażan, gotowany z przyprawami, imbirem i pomidorami. Istnieją różne sposoby na  bharta z bakłażana, ale zrobiony według tej receptury najczęściej można znaleźć w indyjskich restauracjach. To Baingan Bharta z Pendżabu.

Najważniejszą rzeczą, aby uzyskać prawdziwy smak punjabi banigan bharta , to pieczenie bakłażana nad płomieniem, aby uzyskać dymny aromat przypalając jego skórkę. Można uzyskać ten efekt, opalając bakłażanowy owoc nad gazem. Kto nie ma gazu, piecze bakłażana w piekarniku.

Bakłażanową pastę z Pendżabu podaje się z plackami roti lub parathą – płaskim chlebkiem indyjskim.

 

 

Przepis z mojego ulubionego bloga o kuchniach Indii – Cook with Manal!

1 bakłażan – około 550 g
3 ząbki czosnku

1,5 łyżki stołowej oleju roślinnego
4 duże ząbki czosnku posiekane
1 cm imbiru posiekanego
1 zielone chili posiekane ( lub do smaku)
1 średnia czerwona cebula posiekana
2 średnie pomidory pokrojone
1/2 łyżeczki czerwonego chili w proszku (lub do smaku)
1 łyżeczka kolendry w proszku
3/4 łyżeczki soli ( lub do smaku)
2 łyżki posiekanej świeżej kolendry

Opłucz bakłażana i osusz. Posmaruj go odrobiną oleju. Następnie za pomocą noża zrób kilka szczelin w bakłażanie i włóż w nie 3 ząbki czosnku. Umieść bakłażana bezpośrednio nad ogniem i piecz,trzymając go w kuchennych szczypcach i często obracając nad ogniem przez około 10-12 minut, aż do całkowitego upieczenia. Jeżeli nie masz takiej możliwości, upiecz go w piekarniku.
Aby sprawdzić, czy bakłażan jet upieczony, włóż nóż do bakłażana – powinien łatwo wchodzić. Za pomocą szczypiec włóż go do torby papierowej i czekaj aż ostygnie. Potem usuń skórę. Miąższ bakłażana włóż do miski, dodaj  pieczony razem z bakłażanem czosnek i rozdrobnij wszystko za pomocą widelca.
Patelnię postaw na średnim ogniu, wlej olej, i kiedy będzie gorący, dodaj posiekany surowy czosnek, imbir i zielone chili. Smaż, aż zaczną zmieniać kolor, około 2 minuty. Następnie dodaj posiekaną cebulę i smaż przez 2-3 minuty, aż zmiękną. Dodaj pokrojone pomidory i wymieszaj. Gotuj przez około 5 minut, aż wszystkie składniki będą bardzo miękkie. Dodaj wtedy pieczony bakłażan wraz z pieczonym czosnkiem i dobrze wymieszaj.
Dodaj czerwone chili w proszku i wymieszaj. Dodaj również kolendrę w proszku i sól, połącz z pozostałymi składnikami. Gotuj bhartę przez kolejne 5 minut na małym ogniu, często mieszając. Dodaj posiekaną świeżą kolendrę i wymieszaj. Zdejmij patelnię z ognia.
Podawaj Baingan Bharta na gorąco ze świeżymi roti lub parathą.

Wpadajcie na bakłażany do Konwalii w kuchni! To w niej narodził się pomysł na bakłażanowe spotkanie.

Orkiszowe placki z karmelizowanymi śliwkami. Jesienne przyjemności

 

 

Jesień sypnęła liśćmi. Mokre od deszczu nieprzyjemnie ścielą się na trawie. A ja czekam na tańczące w słońcu listne złoto, purpurę i brąz. Na jesienne pogodne dni, na spacery alejami parku, na wypad poza miasto…
Tymczasem delektuję się małymi przyjemnościami. Książką Noblistki Olgi Tokarczuk, degustacją portugalskiego wina, plackami i karmelizowanymi śliwkami, rozmową z Przyjaciółką, kawą o świcie…

 

 

Karmelizowane śliwki
300 g dojrzałych węgierek
2 łyżki cukru trzcinowego bio
1 łyżka ciemnego octu balsamicznego

Z umytych śliwek wyjmuję pestki i układam je przepołowioną stroną na patelni. Włączam grzanie, posypuję cukrem i podgrzewam aż cukier się rozpuści i śliwki puszczą sok. Podrzucam je na patelni, aby całe otoczyły się syropem. Dodaję ocet balsamiczny, podgrzewam jeszcze 3 minuty i wyłączam płytę.

Orkiszowe placki
150 g jasnej mąki orkiszowej bio
250 ml napoju migdałowego
1 wiejskie jajo
2 łyżki oleju migdałowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia bio
olej ryżowy do smażenia

W wysokim naczyniu mieszam mąkę z proszkiem do pieczenia. Wlewam napój migdałowy, olej i dodaję jajko – mieszam wszystko trzepaczką do momentu, aż powstanie jednolite i gładkie ciasto ( można zrobić to blenderem).
Na patelni rozgrzewam niewielką ilość oleju ryżowego i smażę placki na rumiano z obu stron – daję 2 łyżki ciasta na jeden placek. Aby były równe, smażę je w metalowych obręczach. Kiedy pojawią się bąbelki na cieście, przewracam placki na drugą stronę. Podaję ciepłe z karmelizowanymi śliwkami.