Tessinerli czyli Weekendowa Piekarnia # 94.

Ostatnio nie mogę dogadać się z czasem…Przecieka mi między palcami.
Wszystko się piętrzy. Życie gna do przodu.

A tu tyle do pieczenia!
Weekendową Piekarnię opuściłam na jakiś czas,chociaż śledzę jej wypieki regularnie.
Aż wreszcie powiedziałam – muszę!Tym bardziej,że przepis pochodzi od Zorry.
I upiekłam :
Tessinerli- szwajcarski chlebek
 przepis cytuję za Gospodynią ostatniej edycji WP
Zaczyn:
150g mąki pszennej chlebowej
100g wody
1/2 łyżeczki suszonych drożdży
1/4 łyżeczki soli

Ciasto chlebowe:
zaczyn z dnia poprzedniego
350g maki pszennej chlebowej
190g wody
2 łyżki oliwy lub oleju roślinnego
1 1/4 łyżeczki suszonych drożdży
3/4 łyżeczki soli

Zaczyn
Wymieszaj wszystkie składniki,krótko wyrób,przełóż do miski,szczelnie przykryj. 
Zostaw w temp.pokojowej na całą noc.
Ciasto chlebowe
Do zaczynu dodaj wodę.dokładnie wymieszaj.
 Mąkę zmieszaj z drożdżami,dodaj olej i zaczyn,wymieszaj.
Wyrabiaj przez 4 minuty,dodaj sól i wyrabiaj 6 minut.
Elastyczne i gładkie ciasto przykryj i odstaw na 60 minut do wyrośnięcia.
Po 30 minutach złóż.
Wyrośnięte ciasto przełóż na blat,podziel na 6 części,przykryj i zostaw na 5 minut,żeby odpoczęło.
Z każdej części uformuj kulę i umieść w rzędzie,by lekko się ze sobą stykały./np. na papierze do pieczenia/.
Przykryj ściereczką i zostaw na 50 minut do wyrastania.
Piekarnik /z blachą w środku/ rozgrzej do 230 stopni C.Bochenek głęboko natnij /2 cm/ pod lekkim kątem.
Przełóż na rozgrzaną blachę,piecz z parą 10 minut,uchyl lekko drzwiczki,aby para uszła.
Zamknij,zmniejsz temperaturę do 180 st. C i piecz kolejne 20-25 minut.

Chlebek jest bardzo wdzięczny w obróbce. Ciasto doskonale się formuje. Z przyjemnością wyrabiałam je ręcznie.Piekłam na kamieniu, dlatego podzieliłam na pięć części.Ale i tak piątą część musiałam położyć z boku. Nie mieściła się na kamieniu…