Hummus & Co. Śniadanie dla Niej i dla Niego

 

Weekendowo odpuszczamy sobie ‚zdrowe’ preludium do śniadania. Zarzucamy – ja koktajle, On płatki. Nie przestrzegamy też zasady, że posiłek należy zjeść najdłużej do dwóch godzin po obudzeniu…Tak! Najpierw pijemy czarną jak smoła kawę,  przeglądamy weekendową prasę i rozmawiamy o tym, co nas porusza, cieszy lub niepokoi…A potem rozpieszczamy się kulinarnie – jemy to na co mamy największą ochotę i cieszymy się każdym kęsem.
Śniadanie dla Niej i dla Niego!

 

 

Hummus & Co
śniadanie dla Niej i dla Niego

250 g hummusu z arabskiego sklepu lub własnej roboty
1 wiejskie jajo
1/2 awokado eko
kilka gałązek kolendry
1 łyżka za’ataru
1 łyżeczka ostrej wędzonej papryki
2 łyżeczki sezamu eko
sól wędzona
1 łyżeczka soku z limonki
oliwa EV

Lavash lub inny płaski arabski chlebek o podania

Hummus umieszczamy w misce, polewamy go oliwą i posypujemy za’atarem. Jajko gotujemy na miękko – 2-3 minuty, od razu hartujemy je pod zimną wodą i ostrożnie obieramy ze skorupki. Kładziemy na hummusie. Awokado wyjmujemy z łupiny i kroimy w plasterki, układamy obok jajka. Polewamy je sokiem z limonki. Wszystko polewamy oliwą, posypujemy wędzoną papryką, solą i sezamem. Jajko kroimy na pół. Zjadamy z arabskim chlebem – u nas lavash.

Chleb z sezamem na zaczynie biga. Sierpniowa Piekarnia!

 

Sierpniowe pieczenie odbyło się u mnie ekspresowo, bo zaraz po powrocie z lotniska nastawiłam bigę…
Było to prawdziwe ukojenie po dwóch tygodniach nie wchodzenia do kuchni i obserwowania kulinarnych poczynań z perspektywy obserwatora. Za własną kuchnią i gotowaniem tęskniłam tak bardzo, że z marszu zaczęłam kulinarne działania. Chleb nasz sierpniowy bardzo sympatycznie mnie zaskoczył, bo z ciastem pracowało mi się lekko i przyjemnie, a wypiek z dodatkiem czarnego sezamu ułożył się nader ciekawie w ramach kulinarnej scenografii.
Toteż bardzo zachęcam wszystkich do zmierzenia się z tym przepisem, który dostarczy satysfakcji i ułoży smakowo ten chleb na wysokiej półce oczekiwań. Sierpniowa Piekarnia ma głos!

 

 

Chleb z sezamem na zaczynie biga
przepis podaję za Jackiem – klik! z moimi zmianami

Biga:

100 g mąki pszennej białej orkiszowej
44 g wody
1 g świeżych drożdży

Składniki bigi mieszamy mikserem na 2 prędkości lub ręcznie. Ciasta nie trzeba zagniatać w kulę, lepiej jak jest w postaci pokruszonych kawałków, łatwiej wtedy wrobić w ciasto właściwe.
Zostawiamy do fermentacji na 18 godzin w 18-20 st.C.

Ciasto:

470 g mąki orkiszowej białej
140 g biga po 18 godzinach
4,7 g świeżych drożdży
330 g wody

Ciasto wyrabiamy mikserem na 1 prędkości, aż będzie gładkie i będzie odchodzić od miski, potem zwiększamy prędkość do 2 i dodajemy 10 g soli.
Następnie rozwijamy gluten na szybkim biegu 2-3 prędkość, aż ciasto będzie gładkie. Na koniec dodajemy sezam.

Zostawiamy ciasto do fermentacji wstępnej na 20 minut w temperaturze pokojowej i wkładamy je na 20 godzin
do lodówki w 4 st.C. Ciasto można składać przez 3 pierwsze godziny – raz na godzinę, ale nie jest to konieczne.

Po 20 godzinach w lodówce wyjmujemy ciasto i ogrzewamy je w temperaturze pokojowej przez 1 godzinę.
Następnie formujemy bochenek, wkładamy do do koszyka i zostawiamy do wyrastania w cieple na ok. 60 minut.

Pieczemy w garnku żeliwnym – 20 min z pokrywą, 25 minut bez pokrywy.
Temperatura pieczenia 230-180 st. C.

Chleb na blogach:
Akacjowy blog
Konwalie w kuchni
Kuchnia Gucia
Kuchennymi drzwiami
Moja akademia smaku
Moje małe czarowanie
Ogrody Babilonu
Zacisze kuchenne