Pan con Tomate. Hiszpańskie grzanki z pomidorami na śniadanie, lunch i kolację!

 

 

Ten opiekany chleb z pomidorami to dla mnie jedno z najprostszych i najsmaczniejszych hiszpańskich tapas.
W języku hiszpańskim ma kilka nazw: pan con tomate lub pan tumacapa amb tomàquet po katalońsku. Istnieją także różne sposoby na przygotowanie tego klasycznego dania : z tartym pomidorem, z plasterkami pomidorów, z mieszanką pomidorów przypominającą salmorejo lub z surowym pomidorem, który pocierasz o chleb! Wszystkie sposoby łączy to, że są pyszne i nieskomplikowane, doskonałe na śniadanie, lunch i jako tapas wieczorem. A poza tym tworzysz je jak chcesz!
Wydaje mi się, że to także jeden z najlepszych sposobów, aby delektować się letnimi pomidorami.

 

***

 

Pan con Tomate

To zwodniczo proste danie wymaga najlepszej jakości składników i tylko wtedy smakuje idealnie:
– chleb rzemieślniczy lub z domowej piekarni
– dojrzałe, soczyste pomidory
– oliwa z pierwszego tłoczenia
– sól morska
– świeży czosnek

Pokrój poziomo chleb i połóż kromki na blasze do pieczenia. Pokrój pomidory na pół poziomo.
Zetrzyj pomidory na tarce – włóż tarkę do miski, aby nie wypłynął sok!
Podpiekaj chleb w nagrzanym do 190 st. C piekarniku ze wszystkich stron, aż będzie złoty i chrupiący. Natrzyj chleb ząbkami czosnku i wyłóż starte pomidory, skrop oliwą i posyp solą. Od razu jedz!

‚Pesto’ z liści rzodkiewki. Zero waste cooking!

 

W mojej kuchni staram się wykorzystywać większość produktów w stu procentach, aby nie wyrzucać jedzenia. Podejście zero waste cooking dosyć silnie wpisało się ostatnio w moje gotowanie. Przeraża mnie świadomość, że wyrzucamy i marnujemy tony jedzenia, które można wykorzystać.
Uwielbiam młode rzodkiewki, które kupuję prosto z gospodarstwa. Ich liście są tak samo młode i pachnące rzodkiewkowo jak korzenie. Mają lekko ostry smak, a dodatkowo okazuje się, że też więcej witamin, niż same rzodkiewki. Zawierają witaminę C, żelazo, potas, wapń i fosfor. Poza tym odtruwają organizm z toksyn i odnotowano też, że działają przeciwnowotworowo.
Jedzmy zatem pęczki rzodkiewki w całości! Pod warunkiem, że pochodzą z dobrej uprawy.

 

 

‚Pesto’ z liści rzodkiewki

liście z pęczka rzodkiewki eko
kilka gałązek kolendry ( opcjonalnie)
2 ząbki czosnku bio
50 g pinii
1 łyżka soku z cytryny
3 łyżki startego parmezanu
100 ml oliwy z pierwszego tłoczenia
sól i świeżo mielony pieprz

Liście rzodkiewki dokładnie płuczę, osuszam na ścierce i wrzucam do kielicha blendera.
Czosnek obieram z łupiny, kroję na cztery i dodaję do liści rzodkiewki. Dokładam starty parmezan, pinie, sok z cytryny, oliwę sól i pieprz – po 1/2 łyżeczki. Miksuję, aż do uzyskania gładkiej konsystencji. Jeżeli pesto jest zbyt gęste, dodaję więcej oliwy. Ewentualnie doprawiam jeszcze solą i pieprzem i ponownie miksuję.
„Pesto’ z liści rzodkiewki doskonale smakuje położone na grzankach, z makaronem, z jajkami, serem, jako dodatek do zup i sałatek…