Dynia pieczona nadziewana białą kiełbasą, jabłkami i karmelizowaną cebulą

h
 

Ten pomysł na dynię bardzo nam smakował. Wszystkie składniki wyjątkowo dobrze łączą się ze sobą dając danie, które jest idealnym posiłkiem na jesienny i zimowy obiad czy kolację. A do tego wszystko można przygotować w niecałą godzinę. Wziąwszy pod uwagę, że dynię trzeba upiec, to naprawdę niewiele czasu. A potrawa jest sycąca, energetyczna i sezonowa. Przygotujcie ją z uważnością i delektujcie się w rytmie slow. Oczywiście z kieliszkiem wina!

 

 

Pieczona  dynia faszerowana białą kiełbasą, jabłkiem i karmelizowaną cebulą

dla dwóch osób
1 dynia piżmowa lub Hokkaido
3 łyżki masła
1 duża żółta cebula
2 ząbki czosnku
1 surowa wieprzowa kiełbasa
2 jabłka
1 łyżka listków tymianku
1 łyżeczka suszonego majeranku
sól, pieprz do smaku

Najpierw pieczemy dynię.
Rozgrzej piekarnik do 200 st. C. Dynię przekrój na pół i wyjmij gniazda nasienne. Połóż połówki dyni wewnętrzną stroną do dołu na blasze. Piecz około 20-30 minut lub do momentu, gdy po przekłuciu widelcem wierzch dyni będzie miękki. Wyjmij dynie z piekarnika i połóż otwartą stroną do góry.

Teraz karmelizujemy cebulę. Obierz ją, pokrój w piórka i ułóż na średniej patelni. Ustaw temperaturę na średni poziom, dodaj 1 łyżkę masła i duś, mieszając, aż uzyskasz złoty kolor – około 10 minut. Dodaj trochę wody, jeżeli cebula zacznie przywierać do patelni. Odłóż cebulę na talerz.

Kiełbasa i reszta. Pokrój jabłka w kostkę, wyjmij mięso z osłonki. Na patelnię włóż 1 łyżkę masła i roztarty czosnek i podsmażaj, następnie dodaj kiełbasę i zwiększ ogień do średniego. Podsmażaj kiełbasę i mieszaj, aby rozbić grudki, (ok. 5 minut) do zrumienienia. Dodaj jabłka i zioła i dalej podsmażaj, mieszając, aż jabłka zmiękną. Dodaj karmelizowaną cebulę do farszu i wymieszaj. Podsmaż wszystko razem, mieszając, aż wszystko się połączy. Teraz posól i posyp pieprzem. Wymieszaj.

Pieczenie faszerowanej dyni. Piekarnik nastaw na 210 st. C. Połówki dyni napełnij farszem. Ułóż dynie na blasze do pieczenia, farszem do góry i włóż na górną kratkę piekarnika na 10 minut, aż wierzch się zarumieni i będzie chrupiący.
Podawaj od razu.

Wino do pieczonej dyni to Riesling lub Chardonnay.

Ragù wołowe z dynią. Listopadowy slow cooking

 

To wyborne ragù w stylu toskańskim mogę jeść bardzo często. Zwłaszcza w taki czas, jak dekadencki listopad. Dodałam do niego jeszcze sezonową dynię, aby było tak do końca jesiennie. Jak każde ragù musi być gotowane wolno i z namaszczeniem, dlatego wykorzystałam nocną opcję przygotowania go w wolnowarze. Uwaga, to nie jest lekki sos, tylko konkretny, sycący i bardzo pożywny. Idealny na listopad. Tą porcją nakarmicie kilka osób, bo podaje się to danie z makaronem i koniecznie z kieliszkiem czerwonego wina.

 

 

Ragù wołowe
5-6 porcji

500 g mielonej wołowiny eko
200 g dyni obranej i pokrojonej w kostkę
150 g surowego boczku
150 g wątróbek drobiowych –  opcjonalnie
1 średnia cebula
1 mała marchewka
1 łodyga selera naciowego
2 szklanki rosołu wołowego
50 g masła
1 puszka krojonych pomidorów bez skóry
1 szklanka czerwonego wina
1/3 szklanki mleka
1/4 łyżeczki utartej gałki muszkatołowej
sól, pieprz

do podania : świeżo starty parmezan, makaron pici lub tagliatelle

Boczek, wątróbki, seler, marchew i cebulę kroimy w drobną kostkę. Połowę masła rozpuszczamy na patelni, dodajemy boczek i smażymy aż się zezłoci.
Wtedy dodajemy marchew, seler, cebulę i smażymy na małym ogniu, aż warzywa zmiękną – około 10 minut.
Dodajemy resztę masła, a kiedy się roztopi wkładamy na patelnię wołowinę. Zwiększamy ogień i smażymy, rozgniatając dokładnie łopatką wszystkie grudki mięsa, dopóki nie zrobi się brązowe. Dodajemy wątróbki i smażymy, aż połączą się z wołowiną. Wtedy przekładamy wszystko z patelni do misy wolnowara, dodajemy kostki dyni, wlewamy rosół, wino, dodajemy pomidory i przyprawy. Mieszamy łopatką i nastawiamy wolnowar na Low na 8 godzin.
Rano dolewamy do ragù mleko i włączamy wolnowar na Hight na 30 minut. Doprawiamy ewentualnie solą i pieprzem, podajemy z makaronem ugotowanym al dente, opcjonalnie posypujemy parmezanem i koniecznie serwujemy wino.

 

Ragù przygotowałam w wolnowarze sterowanym elektronicznie. Jest to najnowszy model firmy Crock-Pot – wolnowar TimeSelect 5.6L CSC066X. Wolnowar ten ma pojemność 5,6 litra, oprócz standardowych trybów – LOW, HIGH i WARM, posiada też funkcję 'Zaplanuj Posiłek’ – ScheduleMeal. Urządzenie na podstawie takich informacji jak rodzaj potrawy – mięso, drób, zupa lub warzywa i ilości, którą wkładamy do misy – waga lub objętość, samo dostosowuje tryb gotowania do czasu w którym posiłek ma być gotowy. Ten model można zaprogramować nawet z 12-godzinnym wyprzedzeniem. Ale można także ustawić go wykorzystując tryb manualny.

Wolnowar Crock-Pot TimeSelect 5.6L CSC066X to obecnie najbardziej zaawansowany i według mnie najlepszy wolnowar na polskim rynku. Szczegółowe dane techniczne i pozostałe informacje dostępne są na stronie dystrybutora – www.crockpot.pl.