Zielone pomidory, pesto i kozia feta. Tarta bardzo jesienna…

 

dsc_0474-001
 

W rogu spiżarni stał koszyk z zielonymi pomidorami.
Ostatnie pomidory, które zebrała ze swojego przydomowego ogródka.
Usmażę w bułce, albo zrobię dżem. Szkoda, żeby zmarniały – powiedziała z uśmiechem.
A może chcesz kochaniutka trochę?
No pewnie, że chcę!
Zielone pomidory są jak ostatnie klejoty lata…
Jędrne, kruche i pełne soku.
Idealnie nadają się do jesiennej kuchni i mam na nie tyle pomysłów!
Wiozłam je ze wsi w bagażniku razem z warzywami i koszem jaj.
Dostałam też woreczek mąki z miejscowego młyna.
Po drodze padał nieprzyjemny deszcz, a żółte liście przyklejały mi się do szyby.
Ale ja myślałam o tarcie z zielonymi pomidorami…
Bardzo jesiennej!

 

dsc_0477
 

Tarta z zielonymi pomidorami, pesto i kozią fetą

kruche ciasto
240 g mąki krupczatki
1 duże jajo ze wsi
125 g schłodzonego masła
1 łyżeczka soli
3 łyżki zimnej wody

Mąkę wysypujemy na blat, robimy dołek, do którego wsypujemy sól i dodajemy rozkłócone jajko. Nożem łączymy składniki. Następnie dodajemy masło pokrojone w kostki i zimną wodę.
Za pomocą noża siekamy wszystko razem, a na koniec zlepiamy w kulę. Zawijamy ciasto w folię spożywczą i wstawiamy do lodówki przynajmniej na 30 minut, a najlepiej na całą noc.
Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. C. Ciasto rozwałkowujemy na kształt formy, w której będziemy piec tartę. Wylepiamy nim formę i odkrawamy nadmiar ciasta. Nakłuwamy je widelcem. Wykładamy papierem do pieczenia i obciążamy suchym grochem. Pieczemy 15 minut. Zdjemujemy papier z grochem i dopiekamy jeszcze 10 minut. Wyjmujemy formę z ciastem z piekarnika i odstawiamy.

pesto
garść świeżej bazylii
50 ml oliwy EV
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka pinii
1 łyżka tartego parmezanu
1 ząbek czosnku
sól i pieprz do smaku

1 łyżka francuskiej gruboziarnistej musztardy

Wszystkie składniki ( oprócz musztardy) umieszczamy w kielichu blendera i miksujemy je na jednolitą masę. Dodajemy musztardę i mieszamy łyżką z pesto.

nadzienie
3 zielone pomidory
100 g koziej fety
oliwa EV
1 łyżka miodu
świeże listki tymianku
sól w płatkach i pieprz świeżo mielony

Pomidory myjemy, osuszamy papierowym ręcznikiem i kroimy w niezbyt cienkie palstry.
Kozią fetę kroimy w paski. Upieczone ciasto na tartę smarujemy pesto, układamy na nim plasterki pomidorów i fety. Polewamy miodem i oliwą, posypujemy solą i pieprzem. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy ok. 30 minut.
Wyjmujemy tartę z piekarnika i posypujemy listkami tymianku. Podajemy.

32 thoughts on “Zielone pomidory, pesto i kozia feta. Tarta bardzo jesienna…

  1. Rany taka tarta to teraz istny skarb:)

  2. jesienna ta tarta i jaka bogata… wspaniała !

  3. Mmmm wygląda bardzo kusząco, gdyby zdjęcia potrafiły pachnieć…;-)

  4. Bagażnik pełny skarbów!
    I ja mam kilka zielonych pomidorów, które nie mogą zmarnieć.
    Może trafią do pysznej tarty, kto wie.

  5. Zielona ta jesień u Ciebie :-). A u nas już dziś przyprószyło śniegiem trochę!
    Ściskam Cię serdecznie!

    • Post Author Amber

      Evi,
      zielonością rekompensuję sobie ponurą jesień…
      Śnieg?! Nieeeeeeee!
      Uściski.

  6. Kochana to ja się wpraszam na kolację 🙂 cudo 🙂

  7. Kochana taka tarta to skarb! Chętnie bym wzięła kawałek 🙂

  8. Przepysznie się prezentuje!

  9. wspaniała tarta, pyszne. i prostokątna – mam słabość do tych prostokątnych foremek : )

    • Post Author Amber

      Moja mała kuchnia,
      cieszę się, że przypadła Ci do gustu. Dziękuję.
      Polecam Ci ją upiec.
      Pozdrawiam!

  10. Piękna! Na pewno pyszna i bardzo fotogeniczna:)

  11. Twoja tarta jest pysznie skomponowana!
    Wpraszam się 🙂
    Pozdrawiam

  12. świetna tarta 🙂 ostatnio chodzi za mną jakaś wytrawna 🙂

  13. Wspaniała tarta, bardzo apetyczna 🙂 pozdrawiam

  14. Co za wspaniałości!
    Szalenie podoba mi się zestawienie składników!
    Pozdrawiam Cię!

  15. Bardzo jesiennej i jakże smakowitej …. cudowna tarta Anuś:)

  16. Prezentuje się obłędnie! Pewnie i tak samo smakuje, mmhhmm, już czuję ten smak w ustach 🙂

    • Post Author Amber

      Joanno,
      była przepyszna!
      Polecam, jeżeli zdobędziesz zielone pomidory.
      Pozdrowienia.

Comments are closed.