Fajitas ze stekiem, piklami awokado, papryką i cebulą. Tex-mex

***

 

Fajita ( fahita) to potrawa meksykańska , w skład której wchodzi grillowane mięso podawane na pszenicznej lub kukurydzianej tortilli. Początkowo fajita przyrządzana była wyłącznie z mięsa wołowego, jednak w chwili obecnej popularne są również wersje z mięsem kurczaka, wieprzowiną lub krewetkami. W restauracjach mięso pieczone, podawane jest często z cebulą i papryką. Popularnymi dodatkami są: kwaśna śmietana, guacamole, salsa,pico de gallo, ser i pomidory.

W hiszpańskim fajita jest zdrobnieniem słowa faja, oznaczającego pas lub obręcz. Rzeźnicy w obszarach przygranicznych Teksasu i Meksyku używali tego określenia w odniesieniu do wołowej przepony. Badacze stwierdzili, iż tortilla z wołowiną i przyprawami była znana już w latach trzydziestych XX wieku, jednak samo określenie fajita pojawiło się w druku dopiero w roku 1971. Niektórzy puryści twierdzą, iż określenie fajita odnosi się jedynie do potrawy przyrządzonej w oparciu o mięso wołowe, i że inne jej odmiany stanowią osobne dania. Niezależnie od tego słowo to rozszerzyło swoje znaczenie wyłącznie z nazwy określonej części wołowiny, na potrawę przyrządzaną w opisany powyżej sposób, i obejmuje również wchodzącą często w skład potrawy grilowaną cebulę i paprykę.

 

 

W wielu restauracjach meksykańskich i tex-mex gorąca, skwiercząca fajita podawana jest na osobnej metalowej patelni, podczas gdy tortille i dodatki serwowane są na dodatkowych talerzach. Takie podanie bardzo mi odpowiada. Sama lubię komponować sobie fajitas.

Uwielbiam fajitas z awokado. Tym razem zrobiłam je w postaci pikli. Są fantastyczne! Do zalewy użyłam naturalny ocet jabłkowy z Sad Zaścianki. Moim zdaniem to najlepszy ocet z jabłek jaki do tej pory znałam.
Przygotowanie dania zaczynamy więc od zrobienia pikli z awokado.

Pikle z awokado
2 mało dojrzałe awokado Hass bio
100 ml octu jabłkowego Sad Zaścianki
100 ml wody
2 łyżeczki soli morskiej
2 łyżeczki cukru trzcinowego bio
4 ząbki czosnku
1 łyżeczka płatków chili
4 gałązki kolendry

Wodę i ocet jabłkowy wlewamy do garnka, dodajemy sól i cukier i zagotowujemy. Odstawiamy do ostygnięcia. Czosnek obieramy z łupiny i wkładamy do słoika. Kiedy zalewa ostygnie, obieramy awokado – przekrawamy owoc na pół, wyjmujemy pestkę i kroimy na kawałki wzdłuż. Wkładamy do słoika, zalewamy marynatą, dodajemy płatki chili i kolendrę. Zamykamy słoik i odstawiamy do lodówki na klika godzin lub na całą noc.
Pikle awokado są pyszne jako dodatek do sałatek, kanapek i do fajitas.

 

 

Stek
stek z rostbefu o wadze 250 g (sezonowany 21 dni)

marynata
2 łyżki oliwy
sok z limonki – świeżo wyciśnięty
1 łyżka świeżej kolendry
1 ząbek czosnku – drobno posiekany
1 łyżeczka miodu
1 łyżeczka płatków czerwonego chili

Wszystkie składniki mieszamy w pojemniku- odstawiamy, aby się połączyły. Wkładamy stek wołowy, obtaczamy marynatą i zostawiamy na 30 minut. Po 15 minutach przewracamy stek na drugą stronę.

Papryka i cebula
1 czerwona papryka
1 biała cebula
Paprykę płuczemy, wyjmujemy pestki i kroimy na paski. Cebulę obieramy i kroimy krążki.

Dodatki
kwaśna śmietana, zielone chili pokrojone na krążki, sałata, świeża kolendra, limonka pokrojona na ćwiartki, tortille – u mnie pszenne z ziarnami.

 

 

Piekarnik rozgrzewamy do 100 st. C i wkładamy dwie tortille. Na rozgrzaną żeliwną patelnię wlewamy 1 łyżkę oliwy i podsmażamy paprykę i cebulę. Odkładamy na talerz. Patelnię przecieramy papierem kuchennym, rozgrzewamy i kładziemy stek wołowy. Smażymy, a właściwie przypiekamy po 5 minut z każdej strony, dodajemy paprykę i cebulę – polewamy marynatą. Trzymamy razem na małym ogniu jeszcze 5 minut. Stek zdejmujemy z patelni i kroimy go na paski – układamy na ciepłej patelni obok papryki i cebuli, dodajemy pikle awokado. Podajemy na stół. Obok stawiamy miskę z kwaśną śmietaną, liście sałaty, świeżą kolendrę,krążki zielonej chili, ćwiartki limonki i wędzoną paprykę w proszku. Podajemy też ciepłe tortille i komponujemy fajitas. Wszystkiego pysznego!

Pieczona brukselka z pomarańczami. Szafran, mięta i kardamon. Zioła i przyprawy w kuchni

 

Szafran, mięta i kardamon to książka, która pachnie ziołami i wschodnimi przyprawami od pierwszej do ostatniej strony! Samar Khanafer pokazuje, jak odkryć nowe połączenia i smaki w nieskomplikowany sposób. Łączy zioła i przyprawy, a także róże w niezwykłe dania i pysznie prowadzi przez znane mi potrawy, ale dodając szczyptę smaku i barw Bliskiego Wschodu. Kulinarna wyobraźnia wędruje z każdą stroną książki poprzez tradycję i korytarze odległych krain, nie zapominając, że zioła i przyprawy grają tu pierwsze skrzypce i to one nadają potrawom aromat i charakter. Książka okraszona pysznymi zdjęciami Moniki Waleckiej tworzy niezwykłą całość i zachęca do sięgania po nią każdego dnia!

 

 

Brukselka to skrzyżowanie jarmużu z kapustą. Jest wyrazista w smaku, ma intensywny zapach i wygląda jak urocza miniatura kapuścianej głowy. Nie każdy wie, że można ją upiec, a dodatek cynamonu sprawia, że brukselka traci nieprzyjemny, specyficzny zapach.
Samar Khanafer

Pieczona brukselka z pomarańczami
400 g brukselki
pół małej czerwonej cebuli
2 pomarańcze eko
1/2 szklanki płatków migdałowych
1 łyżeczka suszonej kolendry
1/2 pęczka świeżej kolendry
szczypta cynamonu
sól i pieprz do smaku
2 łyżki oliwy

Skórkę otartą z jednej pomarańczy i sok wyciśnięty z połówki mieszamy z oliwą i przyprawami – suszona kolendra i cynamon. Brukselki czyścimy, przekrawamy na połówki ( dałam całe główki), wykładamy na blaszkę lub do naczynia żaroodpornego i polewamy pomarańczowym dressingiem i pieczemy 5 minut w 200 stopniach C. Po tym czasie posypujemy płatkami migdałowymi i cebula pokrojona w piórka ( posypałam też solą i pieprzem), mieszamy i pieczemy przez 5 minut ( piekłam 10 minut).
Resztę pomarańczy filetujemy, kolendrę siekamy. Łączymy z ciepła brukselką. Podajemy na gorąco lub w temperaturze pokojowej.

Szafran, mięta i kardamon. Zioła i przyprawy w kuchni
Samar Khanafer
Wydawnictwo Buchmann 2018