Rabarbar, migdały i kokos. Rozkoszne sezonowe ciasto. Fragment…

 

Słyszę ich głosy; ich głosy rozbrzmiewają we mnie i poza mną. Słyszę ich, kiedy przytłacza mnie ból nieobecności, straty i – mogę to powiedzieć – śmierci. Słyszę ich, kiedy muszę z kimś porozmawiać. Słyszę ich, kiedy najmniej się tego spodziewam. „Zgadnij kto”, odzywają się, a ja rozpromieniam się i serce mi rośnie. I odpowiadam.

* fragment książki A. J. Finn’a – Kobieta w oknie

 

 

Rozkoszne rabarbarowe ciasto  

100 g mąki tortowej
50 g mąki kokosowej
70 g mąki migdałowej
150 g masła
100 g cukru trzcinowego bio + 2 łyżki do posypania
1 łyżeczka proszku do pieczenia bio
1 łyżeczka sody oczyszczonej
4 szczęśliwe jajka
500 g rabarbaru

cukier puder do posypania

Wszystkie składniki doprowadź do temperatury pokojowej.
Do misy robota włóż drobno pokrojone masło, dodaj cukier i ucieraj na puch. Nie przerywając ucierania, dodawaj po 1 jajku. Kolejne jajko dodawaj dopiero wtedy, kiedy to poprzednie będzie doskonale utarte z masłem. Mąki, proszek do pieczenia i sodę dokładnie wymieszaj w misce. Ucierając masę na ciasto dodawaj po łyżce mąki. Gotowe ciasto przełóż do formy 24 x 28 cm wyłożonej papierem do pieczenia.Rabarbar pokrój na kawałki i ułóż na cieście. Całość posyp cukrem ( 2 łyżki) i wstaw do nagrzanego do 180 stopni C piekarnika. Piecz 40 – 50 minut. Sprawdź patyczkiem czy ciasto jest upieczone. Wyjmij je i odstaw na kratkę do wystudzenia.

A może drożdżowe z rabarbarem i rumem? – klik!

Karmelizowany rabarbar i pudding ryżowy na mleku kokosowym. Deser elfów w Sezonowo od A do M

 

Konwalie już ostatnie…Odchodzą, przekwitają…Trzeba będzie czekać kolejny rok na białe dzwonki zawieszone na delikatnej łodydze…Dla mnie kwiaty czyste, doskonałe, niepowtarzalne w swojej prostocie.
J. mieszka teraz hen za oceanem, ale jako małe dziewczynki wypuszczałyśmy się na leśną polanę i wiłyśmy konwaliowe wianki. Wracałyśmy do domu w konwaliowym kwieciu i zapachu, który zawracał nam w małych głowach.
Babcia wkładała nasze wianki do miski z wodą, aby żyły jeszcze kilka dni. Biegałyśmy w nich po łąkach udając leśne elfy…
Obie lubiłyśmy też ryżowe puddingi z owocami z ogrodu. Mogłyśmy jeść je codziennie o każdej porze dnia.
Deser elfów – tak mawiałyśmy, wyjadając kolejną miseczkę…

 

 

Pudding ryżowy na mleku kokosowym z karmelizowanym rabarbarem – deser elfów

karmelizowany rabarbar
2 łodygi rabarbaru
2 łyżki miodu akacjowego
sok z połowy cytryny
2 łyżki jasnego kremu balsamicznego
1 laska cynamonu

Rabarbar myjemy i kroimy go na 2 cm kawałki. Na patelnię wykładamy miód i podgrzewamy. Dodajemy kawałki rabarbaru, cynamon i wolno smażymy. Dolewamy sok z cytryny i krem balsamiczny i zwiększamy nieco grzanie. Kiedy płyn zgęstnieje, wyłączamy płytę.

pudding
100 g ryżu krótko ziarnistego – u mnie Arborio
2 puszki mleka kokosowego bio 22% tłuszczu
50 g cukru trzcinowego bio
1 kawałek cynamonu
100 ml bitej śmietany (opcjonalnie)

Do garnka wsypujemy ryż, cukier, wlewamy mleko i wkładamy cynamon. Gotujemy na średnim ogniu ok.40 minut często mieszając, aby ryż się nie przypalił. Ryż powinien wchłonąć mleko. Masa powinna być gęsta. Zdejmujemy ryż z ognia i wyjmujemy cynamon. Garnek z ryżem przykrywamy folią spożywczą i zostawiamy ryż do wystudzenia – folia zapobiegnie powstaniu nieprzyjemnego kożucha. Ubijamy śmietanę i mieszamy ją z masą ryżową. Wykładamy na miskę, zawijamy folią i dobrze schładzamy – najlepiej w lodówce. Podajemy z karmelizowanym rabarbarem i sosem, który powstał podczas jego karmelizowania.

Co z rabarbaru wyczarowała Konwaliowa kuchnia?  – klik! Zajrzyjcie tam koniecznie!