Dynia, morela & daktyl. Jesienny koktajl i Wielka Księga Smoothies

 

Smoothie to świetny napój na dobry początek dnia albo przekąska między posiłkami. Może też stanowić samodzielne danie i wzmacniać zdrowie. Smoothies dostarczają naturalny błonnik we wszystkich postaciach, w jakich on występuje w surowych owocach i warzywach.
Wielka Księga Smoothies Pat Crocker, to 400 przepisów na apetyczne i zdrowe koktajle. Znajdziemy tu również:
* omówienie siedmiu głównych układów naszego ciała i ich roli w zachowaniu zdrowia oraz propozycje zmian, jakie można wprowadzić w diecie i stylu życia, aby usprawnić ich funkcjonowanie
* szczegóły dotyczące 80 powszechnych problemów zdrowotnych, a także sposoby na ich łagodzenie za pomocą naturalnych produktów żywnościowych i konkretnych smoothies
* Informacje na temat właściwości leczniczych warzyw, owoców i ziół oraz rady dotyczące zakupów i przechowywania tych produktów.

 

 

Dynia, morela & daktyl
1 porcja

1/2 szklanki napoju sojowego lub ryżowego ( dałam migdałowy bio)
1/2 szklanki puree z dyni (bio)
1/5 szklanki siekanych suszonych moreli (bio)
3 daktyle bez pestek (bio)
1 plaster lub kostka kandyzowanego imbiru
1 łyżeczka brązowego cukru (pominęłam)
szczypta mielonej gałki muszkatołowej
3 kostki lodu ( pominęłam)

Do miksera wlać napój migdałowy, dodać dynię, morele, daktyle, imbir i gałkę muszkatołową. Zamknąć wieczko i zmiksować na gładko, wykorzystując opcję siekania lub krojenia pulsacyjnego.

* Wielka Księga Smoothies. Odkryj ponad 400 pysznych przepisów na koktajle! – Pat Crocker
Wydawnictwo Laurum

Kurczak pieczony z winem i kurkami. Fragment

 

Jej ulubionym miejscem zakupów był jednak stragan stojący na uboczu, na którym pod koniec czerwca pojawiały się różnobarwne kurki – od złotożółtych po brązowe. W Ameryce określa się je francuskim słowem chanterelles, lecz Francuzi nazywają je też ‚trompettes de la mort’ (trąbki zmarłego), co w dzieciństwie budziło we mnie grozę. (…)
Chociaż mama była wytrwałym wędrowcem, nigdy nie zapuszczała się w las w poszukiwaniu grzybów. Wolała iść na targ i tam kupić kurki potrzebne do sosu do pieczonej cielęciny.

* fragment książki Audrey w domu – Luca Dotti, Luigi Spinola

 

 

Kurczak pieczony z winem i kurkami
inspiracja przepisem Audrey Hepburn na pieczeń cielęcą z grzybami

2 uda kurczaka eko
1 gałązka tymianku
sól i świeżo mielony pieprz
1 cebula
1 ząbek czosnku
100 ml bulionu warzywnego
200 ml białego wytrawnego wina
100 ml śmietany kremówki
2 łyżki oliwy
200 g świeżych kurek
1/2 pęczka kopru

Piekarnik nagrzewamy do 180 st. C. Uda kurczaka przekrawamy na pół, myjemy i osuszamy na ręczniku papierowym. Nacieramy solą i pieprzem. Kurki oczyszczamy, płuczemy i osuszamy na papierowym ręczniku. W głębokiej patelni rozgrzewamy oliwę i obsmażamy kurczaka ze wszystkich stron na złoto. Przekładamy do naczynia, w którym będzie się piekł. Na patelnię wkładamy posiekaną cebulę i czosnek – lekko podsmażamy i dodajemy do kurczaka. Wlewamy bulion warzywny, przykrywamy i pieczemy 15 minut. Odkrywamy, wlewamy połowę wina i zdejmujemy pokrywkę. Pieczemy aż płyn odparuje, dodajemy kurki i tymianek, wlewamy resztę wina i śmietanę. Pieczemy bez przykrycia jeszcze 15 minut. Próbujemy sos i ewentualnie doprawiamy całość solą i pieprzem. Wyjmujemy naczynie z piekarnika i posypujemy siekanym koprem. Podajemy z białym wytrawnym winem.