Turecki gulasz jagnięcy z kasztanami. Kulinarne odkrycia

 

Kuchnia turecka kryje dla mnie sporo tajemnic. Obok dań oczywistych i klasycznych, posiada w swoim zanadrzu prawdziwie zaskakujące perełki. Ale możemy je odkryć dopiero kiedy zagłębimy się w tym kulinarnym bogactwie, porzucimy myśli o kebabie i pitach, i zechcemy poznać turecką kuchnię poprzez nieprzetarte szlaki.
Dla mnie prawdziwym zaskoczeniem jest ten przepis na jagnięcinę z kasztanami. Znane składniki, ale nieoczywiste smaki!

 

 

Turecki gulasz jagnięcy z kasztanami
przepis z bloga Turcja od kuchni

500 g łopatki jagnięcej
200 g mini szalotek
1 ząbek czosnku
2 liście laurowe
150 g prażonych kasztanów jadalnych
sól
pieprz turecki mielony
oliwa

do podania: natka pietruszki i ryż

Jagnięcinę myjemy i kroimy na małe kawałki. Na patelni rozgrzewamy oliwę i smażymy mięso kilka minut na dużym ogniu. Zmniejszmy ogień do minimum, patelnię przykrywamy pokrywką i dusimy do wyparowania prawie całego płynu. Następnie dodajemy obrane szalotki i czosnek – smażymy kilka minut. Dodajemy kasztany, wlewamy szklankę wrzątku, doprawiamy solą, pieprzem, dodajemy liście laurowe i dusimy wszystko razem 30 minut na minimalnym ogniu. Podajemy z ryżem i natką pietruszki.

Uwaga! Turecki gulasz nie pływa w sosie.

Faworki kokardki z mascarpone. Rozkosze karnawału!

 

Faworki albo chrust! Dla mnie to prawdziwe rozkosze karnawału, bo nie jadam ich w innych porach roku. Mają u mnie swoje miejsce i czas. Sięgam po nie chętnie i chętnie je robię. Są moją ‚koronkową robotą’. Mam ulubione przepisy, ale ciągle szperam w poszukiwaniu nowych. Sama tez zamieniam proporcje i dodatki. Sekretem wszystkich jest niezwykle cienkie ciasto, bo to ono decyduje jaką osiągną kruchość. Dla mnie muszą być kruchym obłoczkiem!

 

 

Faworki z mascarpone
250 g włoskiego mascarpone
350 g mąki tortowej plus do podsypywania ciasta
6 żółtek z dużych jaj
1 łyżka spirytusu
szczypta soli

1 litr oleju słonecznikowego
cukier puder do posypania

Mascarpone, żółtka, sól i spirytus mieszamy za pomocą robota, aż do uzyskania jednolitej masy. Następnie stopniowo dosypujemy mąkę cały czas miksując, aż ciasto będzie jednolite. Powinno być miękkie i elastyczne i nie powinno kleić się do dłoni. Jeżeli jest za rzadkie, dodajemy trochę mąki.
Blat roboczy posypujemy mąką i wałkujemy ciasto na prostokąt, składamy z jednej strony 1/3 ciasta do środka, a potem z drugiej – w kopertę. Znowu wałkujemy je na prostokąt i tak samo składamy w kopertę. Powtarzamy to kilkanaście razy – podobnie jak przy cieście francuskim.
Następnie owijamy ciasto folią spożywczą i wkładamy je na 3 godziny do lodówki.
Po tym czasie partiami wałkujemy je bardzo cienko i radełkiem wycinamy paski, z których formujemy kokardki. Im ciasto jest cieńsze, tym faworki będą bardziej kruche. Układamy je na ściereczce.
Smażymy partiami na rozgrzanym oleju z obu stron na złoty kolor. Wykładamy na papierowy ręcznik kuchenny, aby pozbyć się tłuszczu. Posypujemy cukrem pudrem.